środa, 29 stycznia 2014

Carolyn Jess-Cooke – Zawsze przy mnie stój

tłumaczenie: Małgorzata Kafel
tytuł oryginału: The Guardian Angel’s Journal
wydawnictwo: Otwarte
data wydania: 18 kwietnia 2011
liczba stron: 320
kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction

"Zawsze przy mnie stój" z czym się kojarzy to zdanie? Mi osobiście z modlitwą, z Aniołem Stróżem i z pacierzem. I o to w tym wszystkim właśnie chodzi. Jedno zdanie a ma głębię o którą warto zahaczyć, ma sens. A prócz tego jest tytułem książki, która ma dobre opinie, więc z ciekawością po nią sięgnęłam.

Obok nas istnieje świat, którego nie dostrzegamy.Ktoś w każdej sekundzie walczy o Twoją duszę.Zamknij oczy i poczuj dotyk Anioła.Margot po śmierci wraca na ziemię jako swój własny Anioł Stróż. Od tej chwili będzie świadkiem wszystkich błędów, jakie popełniła w życiu, i każdej zgubnej decyzji, którą podjęła.Czy zdoła ocalić siebie i miłość swojego życia? Czy aby ratować tych, których kocha, będzie gotowa zawrzeć pakt z demonem i zdobyć się na największe poświęcenie?
Zacznę może od tego, że okładka jest niesamowita. Od samego początku zwróciła moją uwagę. Doskonały projekt, dodaje uroku treści zawartej w środku. Jest delikatna i taka nieziemska i ulotna. Uwielbiam takie okładki. Jeśli zaś chodzi o treść to podobno jest to światowy bestseler. Faktycznie fabuła jest interesująca i niebanalna. Spotykamy się tutaj z czymś nowym, ze świeżym spojrzeniem i intrygującym pomysłem na książkę. Książkę, która nie odstrasza czytelnika, a wręcz przeciwnie. Nie jest to kolejna powieść o przesłodzonej miłości. Tym razem mamy tutaj do czynienia z trudnymi wyborami, przebaczeniem i zaufaniem. Kim jest Anioł Stróż? Jaka jest jego funkcja? Autorka w bardzo ciekawy sposób przybliżyła nam tą postać. Oczywiście spotkamy się też z demonami i archaniołami. Doskonała historia i narracja, co pozwala na lekkość czytania. Dobrym pomysłem było to aby przejść przez całe jej życie od samego początku, od samych narodzin aż do samego końca. Obserwować każdą decyzje i chronić ją przed błędami (choć nie zawsze można ingerować). Możemy zauważyć jak ciężką prace ma taki Anioł Stróż. Wszystko o czym czytamy jest wręcz namacalne, brutalne życie ma wpływ na Margot i jej rodzinę. Próbuje zrobić co w jej mocy, żeby zmienić bieg wydarzeń, żeby uchronić najbliższych przed tragediami. Uczy się na czym polega jej nowe zadanie. Wiele ją kosztuje oglądanie swojego życia z boku. Błędy, które popełniła. Cała akcja toczy się w dwóch współgrających światach. Autorka zwróciła uwagę na to, że nie wszystko jest łatwe do
Carolyn Jess-Cooke
wyjaśnienia i logiczne, że nie wszystko zależy od nas samych. Postacie są bardzo barwne. Ludzie są typowo ludzcy i mają swoje słabości, te zaś nie dostrzegalne są charakterystyczne i nie zawsze pozytywne. Tocząca się walka dobra ze złem. Opis katowania dzieci w domach dziecka, i to z perfidną brutalnością. Podłość ludzi, którzy nie patrzą na dobro dziecka. Możemy dostrzec przemiany jakie zachodzą w głównej bohaterce. Tego, że można w życiu wiele zmienić tylko trzeba chcieć. Co ważne człowiek potrafi bardzo wiele znieść. Nie jest to typowy paranormal jest tutaj duża dawka powieści obyczajowej. Prawdę mówiąc brak mi słów by opisać emocje jakie czułam czytając. Na pewno porusza, wzrusza i zaskakuje. Książka jest tak dobra, że trudną ją ocenić nie pomijając niczego. Jednym krótkim podsumowaniem można stwierdzić, że błędem byłoby jej nie przeczytać. Historia Margot jest bardzo pouczająca i doskonale opowiedziana. Jedna z lepszych książek na rynku. Faktycznie zasługuje na miano bestselera. Jestem zaskoczona i bardzo zadowolona z wyboru właśnie tej powieści. Moja ocena to 10/10.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad :-) Daje to wiele radości, gdy po przeczytaniu książki i wstawieniu swojej opinii na jej temat ujrzę pod nią jakiś komentarz :-)