piątek, 31 stycznia 2014

Kerstin Gier – Zieleń Szmaragdu

tłumaczenie: Agata Janiszewska
tytuł oryginału: Smaragdgrün. Liebe geht durch alle Zeiten
seria/cykl wydawniczy: Trylogia Czasu tom 3
wydawnictwo: Egmont Polska
data wydania: 2012 (data przybliżona)
liczba stron: 360
kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction

Można powiedzieć, że hurtowo zabrałam się za czytanie. Najpierw Czerwień rubinu potem Błękit szafiru a teraz Zieleń szmaragdu – całą trylogię przeczytałam w mgnieniu oka. Przeżyłam podróż po różnych epokach tak barwnych jak rococo i to z parą młodych podróżników w czasie. Uwielbiam czytać i chętnie oddaje się lekturze, ale te książki pochłonęły cały mój wolny czas. Nie mogłam oderwać się od lektury. Biorąc pod uwagę, że na tym ostatnim tytule, kończy się cała opowieść, więc chyba czas na podsumowanie, kunsztu literackiego autorki jak i całej zawartości tych trzech książek.
Co robi dziewczyna, której właśnie złamano serce? To proste: gada przez telefon z przyjaciółką, pochłania czekoladę i całymi dniami rozpamiętuje swoje nieszczęście. Ale Gwen – podróżniczka w czasie mimo woli – musi wziąć się w garść, chociażby po to, żeby przeżyć. Nici intrygi z przeszłości także dziś splatają się w zabójczą sieć. Złowrogi hrabia de Saint Germain jest bardzo bliski swego celu: Gwendolyn musi stanąć do walki o prawdę, miłość i własne życie.
Sam ten fragmencik zapowiada się ciekawie prawda? No to już mogę zapewnić (co pewnie widać od samego początku), że książka rzeczywiście jest ciekawa. Nastąpi tutaj kulminacja głównej zagadki, którą musieliśmy odkryć wraz z bohaterami. A muszę przyznać, że byłam zaskoczona i nie domyśliłam się wyjaśnienia kim w obecnych czasach był sam hrabia de Saint Germain. Trzeba przyznać, że jest to postać bardzo doskonale stworzona, koronkowa robota można by powiedzieć. Tajemniczy, bezwzględny, podły i zdolny do morderstwa byle tylko osiągnąć swój cel. To na nim opiera się cała ta historia, to on najbardziej zagraża Gwen. Zresztą cała fabuła na której oparta jest trylogia jest bardzo dobrze wymyślona i dopracowana w najdrobniejszym szczególiku. Plusem jest też to, że żeby odgadnąć całą tajemnice, nasi bohaterowie przeskakują w czasie i prowadzą własne śledztwo. Jest dreszczyk grozy co jest kolejnym atutem. Doskonałe dialogi, z nutką ironii ale i poczucia humoru. Znajdziemy w tej książce też dawkę miłości, różnych rozterek, a nawet złamane serce. Nie jest natomiast zbyt przesłodzona ta miłość, przyjemny dodatek do całej tej historii. Bez tego wątku cała ta akcja była by trochę taka sucha, a poza tym, któż z nas nie lubi czytać pięknych historii miłosnych i to najlepiej z happy endem. Nie zabraknie też wzruszeń przy innych wzruszających scenach. Całość trzyma w napięciu i jest zaskakująca. Autorka pokazała czytelnikowi jak ważna jest przyjaźń i więź rodzinna w trudnych sytuacjach, że warto zaufać i liczyć na siebie wzajemnie. Nasza Gwen oczywiście robi się coraz odważniejsza i czyhają na nią niebezpieczeństwa.A żeby było
Kerstin Gier
ciekawiej to pobawimy się w odkrywców skarbów i przekonamy się co ukrył dziadek dla swojej „wnuczki-prawnuczki”. Swoją droga dom rodzinny Gwen kryje tajemne przejścia, więc samo to nadaje odpowiedni klimat całości. Wszystkie postacie stworzone są idealnie (mowa tutaj szczególnie o tych głównych). Czytając nie nudziłam się ani trochę (prócz początku pierwszego tomu), czyta się lekko i przyjemnie a cała opowieść pochłania i nie można się oderwać os lektury.Dla miłośników kostiumów z różnych epok i podróży w czasie ta książka jest idealna. Porywająca i pełna tajemnic. Autorka stworzyła coś oryginalnego po mimo tego, że książki o tej tematyce już się pojawiały. Jednak historia Gwen jest najciekawszą, książką jaką czytałam. Myślę, że autorka pokazała swoją klasę i swój kunszt literacki. Nie mam do czego się doczepić a wręcz przeciwnie jestem zachwycona. Zazwyczaj z każdą kolejną książką całość traci na wartości jednak w tym przypadku jest zdecydowanie odwrotnie. nie wiem co jeszcze mogę napisać, żeby niczego nie pominąć. Więc na tym poprzestanę i powiem tylko, że warto przeczytać całą trylogię i to od razu. Moja ocena to 10/10.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad :-) Daje to wiele radości, gdy po przeczytaniu książki i wstawieniu swojej opinii na jej temat ujrzę pod nią jakiś komentarz :-)