niedziela, 24 sierpnia 2014

Nicholas Sparks - Pamiętnik

tłumaczenie: Anna Maria Nowak
tytuł oryginału: The Notebook
wydawnictwo: Albatros
data wydania: 20 września 2013
liczba stron: 256
kategoria: romans

Po moim pierwszym debiucie z twórczością Nicholasa Sparksa (Najdłuższa podróż), przyszedł czas na kolejną próbę. Pamiętnik – został mi polecony przez blogerki, na których zrobił on wielkie wrażenie. Od razu zostałam uprzedzona, o wyjątkowości tej historii a także o tym, że może ona wycisnąć nie jedną łzę. Tak więc zachęcona postanowiłam wreszcie się za nią zabrać. W tym celu odbyłam rozmowę telefoniczną i po niedługim czasie trafiła książka w moje ręce. Poznałam już trochę styl autora, więc wiedziałam czego mam się spodziewać a pozytywne opinie na temat tego tytuły jeszcze bardziej wyostrzyły moje oczekiwania wobec tej książki.
W starym, wytartym notatniku kryje się kronika pewnej miłości, która rozkwitła po zakończeniu II wojny światowej gdzieś w Karolinie Północnej. Noah Calhoun odczytuje ją wieczorami w domu opieki pewnej kobiecie cierpiącej na chorobę Alzheimera. Dzięki sile uczucia przeżywa na nowo cudowne chwile swojej wielkiej miłości. Przypomina sobie, kiedy w 1932 roku po raz pierwszy zobaczył Allie Nelson - ich potajemne spotkania, wspólne wakacje i trudny okres rozstania, gdy zniknęła z jego życia na czternaście lat...
Opis zapowiada dużą dawkę melancholii i faktycznie sporo znajdziemy jej w książce. Na samym początku już poznajemy sentyment, starość, przemijanie i wspomnianą już melancholię. Następnie przenosimy się do świata wspomnień. Tym samym poznajemy bohatera za czasów młodości i młodej dorosłości. Czytając czuć zapach jesieni, ciepło słońca i niezapomniany klimat miejsca, w którym rozgrywa się akcja powieści. Widzimy wschodzące słońce, ganek, słyszymy świerszcze i czujemy spokój. Autor zabrał nas do miejsca niezwykłego, odludnego i magicznego. Idealne miejsce na miłość. Na spokój, na pozbieranie myśli. Idealne dla poety i malarki. Idealnego chyba dla większości. Czytelnik czuje się jak u siebie w domu. Czytając widziałam wszystko w jesiennych słonecznych barwach (z wyjątkiem szalejącej burzy, która ma w sobie faktycznie coś romantycznego). A muszę się przyznać, że koniec lata i początek jesieni jest dla mnie okresem melancholii i o dziwo lubię ten czas. Nicholas Sparks doskonale opisał całą historię i bohaterów. Nie popełnił żadnego błędu. Nie mam do czego się przyczepić i nawet nie chcę. Książka nie jest obszerna, duża czcionka i łatwy płynny styl autora pozwala na szybkie i płynne czytanie. A historia urzeka. Taka powinna być właśnie miłość. To powinien właśnie przeżywać człowiek, to powinno być kwintesencją istnienia. Jednak rzadko trafia się tak silne uczucie. Kiedyś, chyba zdarzało się to częściej. Wtedy ludzie mieli inne priorytety i inne wartości.

„Bądź spokojna, bądź sobą gdy jestem przy tobie,
Prędzej słońce ci zgaśnie, niźli ja to zrobię.
Prędzej woda przed tobą toś świetlistą schowa,
Liście szelest uciszą, niźli moje słowa,
Którymi cię obdarzam, stracą wdzięk i powab.”

Książka jest faktycznie bardzo poruszająca. Łzy miałam w oczach nie raz, a praktycznie pod sam koniec już ciągle. Starość opisana przez autora jest namacalna, a miłość niepokonana. O takim zakończeniu powinniśmy marzyć. Smutne, ale jednak z miłością w sercu. I do samego końca. Jeden dzień wyjęty z dnia starszych ludzi, potrafi też być piękny, ale jakże rzadki i drogocenny i bardzo ulotny. Miłość tych ludzi, jest zawarta, w każdym słowie a nawet przecinku. Wiersze idealnie pasują do klimatu a listy wzruszają. Jest to historia młodych ludzi, potem czas na namiętną dorosłość spowodowaną impulsem i powrotem w przeszłość a na koniec mądra i pouczająca historia starców. Taka historia może być równie romantyczną, pociągająca i przyśpieszająca bicie serca jak te pisane dla nastolatek z przystojniakami nie z tego świata. Idealna książka dla kogoś, kto akurat za tydzień wychodzi za mąż – a nie powiem daje do myślenia. Tym bardziej, że takowy wątek też się pojawia. Jednak ważną rolę odgrywa siła przetrwania prawdziwej miłości. Pisząc recenzję nadal jestem poruszona i pod wrażeniem. Duża dawka melancholii daje do myślenia i wprowadza w sentymentalny nastrój. Całość się wręcz połyka! Nie pozostaje mi więc nic innego jak zachęcić innych do poznania historii Allie i Noah i podziękować za polecenie mi tej książki - Anastazjo B. i Lustro Rzeczywistości – dziękuję! :)

„Zdaje się, że tylko starzy ludzie potrafią siedzieć obok siebie, milczeć i nie czuć się niezręcznie. Młodzi, popędliwi, niespokojni, zawsze muszą przerwać ciszę. Wielka szkoda, cisza bowiem jest czysta. Cisza jest święta. Zbliża ludzi, gdyż tylko ci, którzy się dobrze ze sobą czują, mogą siedzieć w milczeniu. Oto wielki paradoks.”

68 komentarzy:

  1. Czytałam książkę jakiś czas temu i w pełni zgadzam się z Twoją opinią.
    Świetna historia "do połknięcia" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam - świetna książka, na końcu się rozkleiłam.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjemność po mojej stronie! Cieszę się niezmiernie, że udało się nam Ciebie zachęcić i co lepsze, Twoje odczucia pokładają się z naszymi :) Wszyscy czytajmy "Pamiętnik"! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą zgadzam! Niech wszyscy czytają "Pamiętnik" ;)

      Usuń
  4. Film mi się bardzo podobał, za to książka wcale, chociaż lubię twórczość Sparksa. Ale "Pamiętnik" mnie nie zachwycił...

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oglądałam filmu, i nawet dobrze się składa, bo wtedy bym nie sięgnęła z takim apetytem po książkę ( zazwyczaj po obejrzeniu filmu, czytanie książki mi tak nie smakuje - wolę odwrotną kolejność;p )

      Usuń
  5. Czytałam ,,Ostatnią piosenkę" i parę łezek uroniłam. Muszę książkę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam, ale muszę zapamiętać tytuł i nadrobić zaległości;p

      Usuń
  6. Niedawno czytałam , miałam podobne odczucia do Ciebie , świetna powieść ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałoby się czytać więcej takich ;)

      Usuń
    2. Dokładnie ;) A czytałaś jeszcze inne książki tego autora ?

      Usuń
    3. Poza "Pamiętnikiem" to tylko "Najdłuższą podróż" ale na półce czeka "Anioł stróż" i po weselu mam w planach się za nią zabrać ;)

      Usuń
    4. To poczekam na Twoją recenzję "Anioł Stróż" ,bo nie wiem ,czy się za nią zabierać . Głównie zaciekawił mnie opis , Sparks porzucił swoje przyzwyczajenia i nie stworzył romansu , tylko nutkę sensacji ;)

      Usuń
    5. To prawda, opis intryguje i sama jestem ciekawa co z tego wyniknie. Mam nadzieje, że będzie tak ciekawie jak obiecuje to opis;p Szkoda, że na razie nie mam czasu na przeczytanie tej książki. Ale we wrześniu od razu się za nią zabiorę ;)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Myślę, że Ci się spodoba ;) A przynajmniej mam taką nadzieję ;)

      Usuń
  8. Moje pierwsze spotkanie z autorem niestety nie należało do udanych. Wszyscy właśnie rozpisują, by sięgnąć po pamiętnik. Film mnie urzekł, więc myślę że czas dać autorowi jeszcze jedną szansę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętnik jest naprawdę bardzo dobry, i w dodatku fajnie się czyta;)

      Usuń
  9. Proszę bardzo :) wiedziałam, że Cię zachwyci. To cudowna historia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowna i to jak, a w jaki nastrój wprowadza! Myślę, że kiedyś sięgnę po nią po raz kolejny ;)

      Usuń
  10. To przepiękna historia :) Jak zresztą wiele spisanych przez Sparksa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie przeczytałam dwie, jednak mam w planie poznać więcej książek tego autora;)

      Usuń
    2. Koniecznie to zrób :) Ja sama muszę niektóre nadrobić :)

      Usuń
    3. I pomyśleć, że książka tego autora leżała na półce mojej mamy przez tyle lat a ja ją odkryłam dopiero niedawno! Ale już wpadła w moje oko i ją sobie pożyczę ;) A na mojej półce czeka już "Anioł stróż" ;)

      Usuń
  11. Czytałam dawno temu (nadmienię, że zamierzam odświeżyć tę lekturę), ale byłam chyba zbyt młoda i głupia, bo jakoś mnie nie zachwyciła, a błąd!...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, że do niektórych książek trzeba dojrzeć, mnie kiedyś interesowały inne książki niż ostatnimi czasy. Mam nadzieje, że tym razem bardziej Ci przypadnie do gustu ;) Pozdrawiam

      Usuń
  12. Nie widziałam ani filmu ani nie czytałam książki. Może kiedyś nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak na razie jestem na etapie książki, film pewnie kiedyś tam też obejrzę, żeby się przekonać jak odzwierciedla historię opisaną w książce;)

      Usuń
  13. Książki tego autora ciągle przede mną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mogę Ci z czystym sumieniem polecić twórczość Sparksa ;)

      Usuń
  14. Swego czasu byłam fanką twórczości tego autora. "Pamiętnik" także czytałam i mile wspominam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że inne książki tego autora też mi się spodobają, bo już na półce czeka kolejna ;)

      Usuń
  15. Bardzo lubię twórczość Nicholasa Sparksa. Szczególnie polecam ''Ostatnią piosenkę''- niezwykła książka. Powyższej powieści nie czytałam, ale oglądałam ekranizację, która poruszyła mnie dogłębnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to jeszcze nie miałam okazji czytać "Ostatniej piosenki", ale mam nadzieje, że to wkrótce nadrobię ;)

      Usuń
  16. Zdecydowanie muszę się z nią zapoznać! O Sparksie słyszałam już wiele dobrego. Możliwe, że zacznę zaznajamiać się z jego twórczością właśnie od "Pamiętnika". Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie gorąco polecam! Ja właśnie też jestem na etapie poznawania jego twórczości ;p Pozdrawiam

      Usuń
  17. Czytałam, ta powieść zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Jest niezwykle wzruszająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jedna z lepszych jakie miałam okazje czytać ;)

      Usuń
  18. Moje MUST READ - nawet nie wiem, ile razy ten tytuł przelatywał obok mnie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mimo że za Sparksem aż tak nie przepadam to jednak mam ochotę na "Pamiętnik" a Twoja recenzja tylko podsyciła mój apetyt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo ;) Mam nadzieje, że Ci się spodoba bo jest nie tylko wzruszająca i zapadająca w pamięć, ale także niezwykle klimatyczna ;)

      Usuń
  20. Tego autora czytałam ksiażkę o dalszych tak jakby losach tej rodziny, ale tytułu nie pamietam.
    Tej ksiązki nie czytałam ale film kocham i płacze za każdym razem ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś trafię na wspomnianą przez Ciebie książkę. Mam zamiar zagłębić się w twórczość Sparksa ;) A u mnie jest odwrotnie. książkę czytałam a filmu nie widziałam;p

      Usuń
  21. W tym przypadku zarówno książka, jak i film wywołały we mnie takie emocje, że nawet po kilku latach pozostają w mojej pamięci i czasami do nich wracam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że w mojej pamięci ta historia zostanie na długo i chętnie do niej powrócę ;)

      Usuń
  22. Jeszcze nie czytałam, ale chętnie to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Sparks to jeden z moich ulubionych pisarzy-mózgotrzepów :) Dla mnie tego typu książki odmóżdżają i sprowadzają kobiety do roztrzęsionych kłębków emocji. Ale i tak je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie odmóżdżają, ale są świetne i miło się przy nich spędza czas ;) Tak jak z czekoladą, tyłek po niej rośnie, ale smakuje bajecznie;p

      Usuń
  24. Czytałam kiedyś 'Pamiętnik' i w sumie dobrze mi się czytało, ale ochów i achów jako takich nie było i zdążyłam już o niej zapomnieć. Nie dla mnie takie historie. Jednak bardzo spodobała mi się książka Nicholasa Sparksa pt.' OStatnia piosenka'. Piękna opowieść. Czytałaś moze?

    OdpowiedzUsuń
  25. kocham Sparka :) kazda ksiazka straszniemnie sie podobala :)

    http://villemo20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już mam oko na inne tytuły, mam nadzieje, że mi się spodobają ;)

      Usuń
  26. Ta książka jest dla mnie bardzo wyjątkowa i czytam ją przynajmniej raz do roku :P
    A film widziałam chyba z milion razy, czasem dialogi znam na pamięć :P
    Tak, wiem - beznadziejna romantyczka ze mnie :)

    Zapraszam na porównanie opinii:
    http://przezpiekneokulary.blogspot.com/2014/03/pamietnik-nicholas-sparks.html

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam Sparksa, chociaż w większości oglądałam filmy, tak też było w przypadku tego tytułu. Piękna historia. Mnie też bardzo wzruszyła książka Sparksa "List w butelce" - płakałam jak bóbr.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię Sparksa za książkę "Jesienna miłość" , więc i "Pamiętnik" chętnie przeczytam :)

    Zapraszam na konkurs i przepraszam za spam:
    http://mobscene69.blogspot.com/2014/08/konkurs-2-losowanie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam okazji przeczytać, ale z tego co wiem, to wydaje się ciekawa i chętnie ją przeczytam ;) A co do konkursu to zaraz ogarnę co i jak ;)

      Usuń
  29. Hahhaha, ale fajnie, że ta książka została wydana rok temu w moje urodziny :D
    Co do recenzji - bardzo podoba mi się Twój styl, a sama recenzja jest wyjątkowo klimatyczna, bardzo mnie zachęciła do "Pamiętnika", który już wcześniej chciałam przeczytać ;) A ostatni cytat jest wyjątkowo piękny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za miłe słowa ;) Taka książka to rewelacyjny pomysł na prezent;) Mam nadzieje, że Ci się spodoba jak już zaczniesz czytać ;p

      Usuń
  30. Ja oglądałam tylko ekranizację i niestety... nie przypadła mi do gustu. Teraz nie bardzo mam ochotę na książkę. Tak to jest zaczynać od filmu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam , dlatego zawsze staram się zaczynać od książki ;p choć nie zawsze to wychodzi ;/

      Usuń
  31. Nie czytałam - nistety - żadnej książkkki Sparksa, a widzę, że wiele osób go chwali jako pisarza. Muszę kiedyś spróbować - mam nadzieję, że nie długo. Myślę, że "Pamiętnik" będzie w sa raz na rozpoczęcie przygody z jego utworami ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Czytałam tą powieść jak i jego kontynuacje, aczkolwiek nie jest aż tak rewelacyjna jak Pamiętnik, ale po Ślub również możesz sięgnąć. :)
    A ekranizacja przede mną. :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad :-) Daje to wiele radości, gdy po przeczytaniu książki i wstawieniu swojej opinii na jej temat ujrzę pod nią jakiś komentarz :-)