niedziela, 28 grudnia 2014

K. S. Rutkowski - Brudne historie

autor: K. S. Rutkowski
wydawnictwo: Intro-Druk
data wydania: 2006 (data przybliżona)
liczba stron: 187
kategoria: Literatura piękna

Rok dobiega końca, doszłam więc do wniosku, że tym razem postawię na coś mocniejszego, czyli literaturę K. S. Rutkowskiego. Takie zakończenie roku z małym przytupem. Książki Rutkowskiego recenzowałam już trzykrotnie i za każdym razem moja opinia była pozytywna. Wyrobiłam sobie zdanie na temat jego opowiadań i jego stylu, dlatego postanowiłam sięgnąć po ostatnią posiadaną przeze mnie książkę tego autora, czyli Brudne historie. Swoje wywody zacznę tym razem od okładki. Dlaczego? Ponieważ różni się ona od poprzednich. Jest kolorowa, odważna i dwuznaczna – po prostu przyciąga wzrok. Moim zdaniem pasuje do brudnych historii wyłapanych okiem mężczyzny, który piszę męską prozę bez ogródek. Skoro już jesteśmy przy okładce, warto wspomnieć jej autora, za projekt odpowiada Krzysztof Sado Sadowski ( autor silnie zabarwionych erotyzmem, kontrowersyjnych wystaw fotografii, zajmuje się także fotografią komercyjną oraz projektowaniem okładek). Namiastkę jego prac możecie podziwiać w tej książce. Czas wrócić do literatury.

Brudne historie to zbiór siedemnastu opowiadań, których nie da się zaliczyć do grzecznych, delikatnych ani zresztą nudnych. Mają w sobie szczerość, brutalność i wspomniany w tytule „brud”. Autor w swoich opowiadaniach opisuje twardą rzeczywistość, realia, o których się nie mówi a już na pewno nie takimi słowami. Bohaterami są dzieci, dorośli, nastolatkowie – ale jednak mężczyźni - którzy muszą się zmierzyć ze swoim życiem. Po raz kolejny trafiamy do świata czarno – białego, w którym zabrakło kolorów. Jesteśmy świadkami morderstwa, gwałtu, złego traktowania nieletnich jak i barku zaufania w małżeństwie. Oprócz kontrowersyjnych historii, poznamy męski punkt widzenia, zagłębimy się w męski świat, albo jego namiastkę a przy okazji złowimy trochę rybek u wybrzeży Mauritiusa. Niektóre opowiadania są lepsze a inne gorsze są po prostu różnorakie. Potrafią naprawdę zniesmaczyć człowieka, jednak bywają też takie, które wywołują napięcie. Teksty Rutkowskiego mogą drażnić czytelnika, bulwersować i szokować, ale nie da się zaprzeczyć, że są one dobre. Mają w sobie, co prawda szorstkość pióra i nutkę chamstwa, ale są dobre. Tego typu literatura nie jest dla każdego, ją trzeba rozumieć, tolerować, po prostu pozwolić sobie przekroczyć pewne granice. Rutkowski pełni rolę prześmiewcy, który na swój oryginalny sposób zwraca czytelnikowi uwagę na pewne rzeczy. W świecie, który nam ukazuje miesza się nadzieja z realizmem. Nigdy nie przypuszczałam, że będę czytała tego typu książki. A jednak. Coś mnie urzekło w stylu autora, może swojskość, z jaką opowiada te swoje historie, albo brak koloryzowania faktów na siłę. Myślę jednak, że najbardziej go cenię za jego poczucie humoru, które bywa rozbrajające. To, co napisał może doprowadzić do mdłości, ale na pewno nie podwyższy czytelnikowi cukru we krwi.

"W pana prozie brak wyczucia, proporcji. Jest nazbyt męska. Niesmaczna. Nachalna. Obrazoburcza. Lubi pan obrażać. Ludzi, instytucje. Nie ma dla pana żadnych świętości. Często stawia pan słowa "k*rwa" i "f*ut" obok słowa Bóg. Obok słowa Jezus. Tak nie można, panie Rutkowski, nie można."

A może jednak można? Wystarczy spora dawka dystansu i ironii?


Dziękuję autorowi za możliwość przeczytania książki

18 komentarzy:

  1. Muszę w końcu zapoznać się z twórczością tego Autora, bo wiele dobrego o nim słyszałam :) aż wstyd nie znać... Zdaje się, że byśmy się polubili ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za polskimi autorami, ale może czas się do nich przekonać? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam formę opowiadań, a tu jeszcze piszesz o brutalności, tym bardziej mnie przekonałaś!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki świetny cytat, muszę zapisać tego autora ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że w jego książkach ogólnie są dobre teksty...czytając jedną jego książkę płakałam ze śmiechu ;p

      Usuń
  5. Fabuła mnie niestety nie zainteresowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rutkowski potrafi dosadnie pisać o rzeczywistości dlatego jego książki nie są dla każdego i nie mogą być czytane w każdym momencie. Na taką literaturę trzeba mieć po prostu "ochotę", odpowiedni czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale trzeba przyznać, że są dobre mimo tego że mocne ;)

      Usuń
  7. Przekonuję się do zbiorów opowiadań, poza tym nie czytałam jeszcze nic od tego Autora, a czytałam dość różnorodne opinie- nie trzeba niczego więcej, by zachęcić mnie do lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieje, że Ci się spodoba twórczość autora ;)

      Usuń
  8. Podpisuję się pod recenzją całą sobą. Książki Rutkowskiego są genialne :) Ale ja uwielbiam ironiczne poczucie humoru i mam ogromny dystans do wielu rzeczy :P

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad :-) Daje to wiele radości, gdy po przeczytaniu książki i wstawieniu swojej opinii na jej temat ujrzę pod nią jakiś komentarz :-)