wtorek, 3 lutego 2015

Michał Kowalczyk - Apatia [Ebook]


autor: Michał Kowalczyk
wydawnictwo: Self Publishing
data wydania: 5 grudnia 2014
liczba stron: 45
kategoria: literatura współczesna
typ: ebook

Apatia - nieczułość na bodźce zewnętrzne, brak zaangażowania w cokolwiek, niezdolność do odczuwania i okazywania wzruszeń.

Tym razem chciałam urozmaicić sobie czytanie i zamiast tradycyjnej papierowej książki wybrałam ebook. Apatia Michała Kowalczyka miała w swojej „ofercie tekstowej” coś nowego, innego od tego, co czytałam ostatnio. Dlatego postanowiłam na moment zatopić się w apatii i przekonać się jak to jest – nic nie czuć.
Co niszczy świat? Co czynią z nami wielkie korporacje? Czy naprawdę są dla nas źródłem dobra? Czym stał się człowiek – zaprogramowaną maszyną, czy też kawałkiem bezdusznego mięsa? Dlaczego egzystencja zależy jedynie od wkładu w życie społeczne?Bitwa o wolność, którą bohater toczy przeciwko światu, który dąży wyłącznie do rozwoju materialnego. Wolność przepłacona utratą istnienia. Co jest przyczyną upadku człowieczeństwa?Opowieść o istotach pozbawionych wartości duchowych. Pędzący świat, w którym ludzie pracują na rzecz własnego upadku.Krótka historia człowieka, który zbuntował się przeciw systemowi stworzonemu przez okrutną politykę. Nierówna walka o dobre imię istoty ludzkiej w świecie pozbawionym wartości. Studium psychiki człowieka samotnego, żyjącego pośród niszczycielskiego systemu.
Powiem Wam jednak, że nie dałam rady… Nie mogłam czytać i być po prostu obojętna, znieczulona jak jakieś zombie. Zapewne to dobrze, oznaczałoby to, że mam w sobie coś z człowieczeństwa, którego tak bardzo brakuje w tej historii. Od samego początku do końca mamy do czynienia z samotnością i pesymizmem. A może po prostu z brutalnymi realiami? Co liczy się tak naprawdę w dzisiejszych czasach? Co jest ważne mieć czy być? Oczywiście mieć. No i oczywiście wszyscy bierzemy udział w wielkim wyścigu za pieniądzem. Życie przypomina jeden wielki wyścig szczurów, który tak naprawdę nie daje szczęścia. Ludzie przestają się uśmiechać, są zmęczeni, zniewoleni a wielkie korporację i wszyscy szefowie na wygodnych stołkach rządzą. To właśnie taki świat przedstawia autor w swojej książce. Ale czy nie jest on prawdziwy?

„Rzeczywistość, w której przyszło nam żyć, nie pozwala nam wybrać sobie roli. To nie casting. Narzucają na ciebie konkretne zadania, a ty odgrywasz w tym teatrzyku swoją rolę, wedle własnych możliwości.”

Narratorem tej krótkiej historii jest bezimienny buntownik, który nie może znieść takiego życia. Poznajemy go, jako człowieka borykającego się z samotnością, zmęczonego, nieszczęśliwego, ale posiadającego pracę i mieszkanie – czyli ma to, czego, nie mają ci którzy są w gorszej sytuacji niż on. Jednak mając to nie odczuwa tak naprawdę wolności. W dniu, kiedy spotyka bezdomnego jego życie się zmienia…Zmienia i to praktycznie diametralnie…zyskuje wolność, przyjaciela ale traci coś innego. Poznaje brutalny świat od podszewki. Doskwiera mu nie tylko głód i zimno…najbardziej dotkliwa jest bezduszność drugiego człowieka. Jego obojętność i ślepota. Stara się walczyć o dobre ludzkie imię, jednak to walka z wiatrakami. Fabuła została podzielona na trzy części. Jak dla mnie to jest coś w rodzaju: początku, rozwinięcia i zakończenia. Ta historia bezimiennego mężczyzny uświadamia czytelnikowi jedno. W każdej chwili możemy być na jego miejscu. Dzisiaj możemy mieć wszystko a jutro już nic. Dlatego, każdy powinien jak najszybciej otrząsnąć się z tego znieczulenia, zrzucić maskę obojętności i spojrzeć na drugiego człowieka. Nie z pogardą, lecz z szacunkiem. Autor w swojej książce pokazuje, dokąd zmierza świat komercjalizmu… Całość utrzymana jest w gorzkiej, pesymistycznej i szarej tonacji, rzadko przebija się jakaś iskierka dobroci czy po prostu nadziei. Myślę, że lektura należy do ciekawych…temat wart poruszenia i co ważne pobudzi czytelnika do aktywnych refleksji. W tej cienkiej książeczce znajdziecie realny świat, w którym każdy z nas jest po trochu bohaterem.

Za możliwość przeczytania ebooka dziękuję autorowi Michałowi Kowalczykowi

11 komentarzy:

  1. Chyba nie jest to tematyka dla mnie. Z reguły nie sięgam po 'smutne' książki, jeśli tak to mogę określić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tę książkę w planach, choć na razie jeszcze jej nie posiadam. Na pewno jednak to nadrobię, bo czytam o niej sporo pozytywnych opinii w ostatnim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książki jeszcze nie czytałam. Rozejrzę się za nią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś niezbyt mnie przekonuje taka pozycja, lecz kto wie

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o tej książce i byłabym bardzo chętna :) chciałabym mieć czytnik i przyswajać więcej ebooków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam już o tej książce i uważam, że każdy powinien ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o tej książce i mam coraz większą chęć ją przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o tej książce, teraz raczej nie mam na nią ochoty... ale może kiedyś po nią sięgnę.
    Zapamiętam tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę pomyśleć nad takim czytnikiem, zdecydowanie, a książka raczej nie dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytnik? Polecasz?
    A jeśli chodzi o książkę to chyba nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad :-) Daje to wiele radości, gdy po przeczytaniu książki i wstawieniu swojej opinii na jej temat ujrzę pod nią jakiś komentarz :-)