piątek, 19 czerwca 2015

Beata Sokołowska - Alkaliczny styl życia

Na zdjęciu jeden z koktajli, na który przepis możemy znaleźć w książce. Może nie wygląda apetycznie, ale jest smaczny ;)
autorka: Beata Sokołowska
wydawnictwo: Muza
data wydania: 6 maja 2015
liczba stron: 304
kategoria: zdrowie, medycyna

„Nasze życie kształtują wybory, jakich dokonujemy każdego dnia.”

Poradniki czytam równie okazjonalnie jak biografie. Kiedyś częściej miałam pod ręką jakiś poradnik czy coś w tym stylu, ostatnio jednak to prawdziwa rzadkość. Tym razem jednak skusiłam się na książkę tego typu. „Alkaliczny styl życia” Beaty Sokołowskiej to literatura, która powinna do mnie „przemówić” z racji tego, że skończyłam Studium Dietetyczne. Oczywiście dowiedziałam się już wcześniej, co jest zdrowe, a co nie jest – jednak książkę przeczytałam z ciekawością.

Zła dieta, stres, nadmiar używek i brak ruchu – wszystko to powoduje, że bardzo trudno utrzymać równowagę pH, która odpowiada za dobry stan zdrowia. Dla prawidłowego funkcjonowania organizmu potrzebujemy zarówno produktów zasadowych, jak i kwasowych. Problem jednak w tym, że to, co spożywamy, w przeważającej części jest kwasotwórcze. Beata Sokołowska opowiada o swoich osobistych doświadczeniach i drodze, jaką przeszła, zmieniając styl życia. Uczy, jak ułożyć zdrowy jadłospis, jak zmotywować się do zmian i zachęca, jak o siebie zadbać. Alkaliczny styl życia to praktyczny przewodnik, który pomoże w podejmowaniu codziennych decyzji i ułatwi realizację postanowień. Alkaliczny styl życia wybrali już między innymi Bill Clinton, Demi Moore czy Jeniffer Aniston. Rewolucyjny pomysł na zachowanie zdrowia i kondycji, daleki od katorżniczych wyzwań, staje się coraz popularniejszy także w Polsce. Alkaliczny styl życia nie jest dietą, to świadomy tryb życia, który pomoże nie tylko zrzucić kilka zbędnych kilogramów, ale również poprawić samopoczucie i zdecydowanie się odmłodzić. Ten rewolucyjny ruch społeczny zapoczątkowany w Stanach Zjednoczonych staje się w Polsce coraz popularniejszy.
„Jak mawiają Chińczycy, aby żyć dobrze, trzeba stosować w życiu regułę 3-2-1: zjeść 3 dobre posiłki dziennie, 2 razy się poruszać i raz się pomodlić lub pomedytować.”

Nie ma co ukrywać, że nie zawsze jemy zdrowo. Produkty, które kupujemy są zazwyczaj naładowane chemią i czym tam jeszcze. Bywa też tak, że nie zważamy na to, co jemy. Pokarm traktujemy jako dodatek, albo żyjemy w nagłym pędzie. Samo hasło „zdrowe odżywianie” przyprawia niektórych o ciarki i kojarzy się z dietą. No i oczywiście nie zawsze mamy tyle silnej woli, żeby wytrzymać w swoim postanowieniu zmiany trybu życia. Czasem potrzebujemy jakiegoś kopa, motywacji, bodźca do działania. Myślę sobie, że taki przewodnik (poradnik) może być czymś takim. Autorka sama na sobie przekonała się, jakie zalety płyną ze zdrowego odżywiania. Czego można uniknąć i jak wiele może się zmienić na lepsze. W swojej książce opisuje swoją historię, zmagania z chorobami, stresami, grożącymi operacjami i początkami przygody z alkalicznym stylem życia. Teraz jest zadowolona z podjęcia kilku radykalnych zmian i decyzji w swoim życiu. Zawalczyła o siebie, swoje zdrowie i sprawia jej to radość. Daje motywacje, przerodziło się w pasję i pozwala czerpać ze swojej wiedzy innym. Założyła bloga oraz ma też swój profil na FB i tym samym tysiące fanów. Organizowane przez ni ą wspólne odnowy mają wielu zwolenników.

W środku znajdziemy kilka zdrowych przepisów na smaczne śniadania, zupy oraz sałatki
Beata Sokołowska jest z wykształcenia psychologiem zdrowia. Od wielu już lat interesuje ją wpływ odżywania na jakość ludzkiego życia. Postanowiła więc przetestować na sobie przetestować jak to działa. Zmieniła swoje życie, czuje się młodziej, jest zdrowsza, ma dużo energii i jest szczęśliwa. Jej motto to: „Równowaga we wszystkich sferach życia”.

W książce znajduje się również "Lista zdrowych zakupów".
„Alkaliczny styl życia” to wskazówka, drogowskaz jak przejść detoks, jak się do niego przygotować, jak go zakończyć i jak świadomie przestawić się na zdrowe odżywianie. Znajdziemy tutaj porady, listy produktów dozwolonych i niewskazanych. Odkryjecie ciekawe przepisy, a także przeczytanie historie osób, które swoją przygodę z alkalicznym stylem życia już zaczęły. Książka została podzielona na 23 rozdziały i podrozdziały, które omawiają takie kwestie jak: „Niewinne” grzeszki, jak poznać, że brakuje nam równowagi, upraszczamy, eliminujemy, zmieniamy, surowe czy gotowane… Zawartość jest ciekawa, przejrzysta i czytelna, a do tego wzbogacona o ciekawe cytaty. Jeśli ktoś chce coś zmienić w swoim życiu a szuka motywacji to polecam książkę Beaty Sokołowskiej a i na bloga nie zaszkodzi zajrzeć i być tym samym na bieżąco. Moim zdaniem metody proponowane przez autorkę są interesujące i warte przetestowania. Nic nie tracimy, a wiele możemy zyskać.

Zapraszam również na bloga Pani Beaty Sokołowskiej >KLIK<

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Panu Rafałowi oraz Wydawnictwu Muza

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 2cm)

13 komentarzy:

  1. Tym razem ksiązka nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poradniki czasem czytam, ale w tej chwili nie mam ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nie sięgam po tego typu publikacje, chociaż książka z pewnością wartościowa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam podobną książkę, tylko że Julity Bator. Autorka też pisała, że jej rodzina była bardzo chorowita, a jak przestawiła kuchnię na zdrową żywność, to wszyscy byli zdrów jak ryba. Też były przepisy i listy z produktami :) Myślę, że nie różnią się one zbyt bardzo, więc tego poradnika nie będę czytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się interesująco. Ostatnio częściej sięgam właśnie po poradniki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem zainteresowana tą książką!

    OdpowiedzUsuń
  7. Poradniki? nie, to nie jest rodzaj książki, która mnie ciekawi. W rezultacie i tak żyję własnym życiem i nie stosuję rad z poradników niestety...

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś dla mnie:) Lubię poradniki:) Jakiś czas temu nazywałam się dokładnie tak jak autorka :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio właśnie często zaczynam sięgać po tego typu rzeczy,więc się za nią rozejrzę.Chyba gust czytelniczy mi się zmienia albo już "wyrosłam" z fantastyki i typowych młodzieżówek :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie interesuje mnie zbytnio ta tematyka, więc raczej nie zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta tematyka raczej mnie nie interesuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja bardzo lubię takie książki, więc jestem na tak;) Była i jestem zauroczona Julitą Bator i jej książką "Zamień chemię na jedzenie", udało mi się wprowadzić kilka zdrowych produktów i jednocześnie wyeliminować kilka:) Lubię takie poradniki i dziękuję za polecenie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ksiazke napewno z wielka checia przeczytac, poniewaz chce bardzo cos zmienic w swoim zyciu. Tymbardziej ze ostatnio bardzo zle sie czuje. Bardzo lubie czytac poradniki jak i duzo ksiazek. Wiec ta ksiazka jest dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad :-) Daje to wiele radości, gdy po przeczytaniu książki i wstawieniu swojej opinii na jej temat ujrzę pod nią jakiś komentarz :-)