niedziela, 19 lipca 2015

Sylwia Zientek - Próżna


autorka: Sylwia Zientek
wydawnictwo: Muza
data wydania: 3 czerwca 2015
liczba stron: 384
kategoria: literatura współczesna

„Kluczem w dążeniu do szczęścia jest zrozumienie tego, czego naprawdę się pragnie.”

Ally McBeal. Mówi Wam to coś? Zapewne większość z Was kojarzy ten amerykański serial. W Polsce emitowany był w latach 1998 – 2003. To właśnie ta słynna prawniczka zaświtała mi w głowie podczas lektury, a konkretniej początku. Jednak, gdy tylko zagłębiłam się w treść stwierdziłam, że moje skojarzenie jest mylne. Dlaczego więc w mojej podświadomości obudziła się postać z mojego dzieciństwa/ młodości? Zapewne wiążący fakt miało tutaj środowisko prawnicze i postacie kobiece. Jednak „Próżna” nie ma praktycznie nic wspólnego z Ally McBeal, a szkoda.
Bohaterki książki są ambitnymi i zdeterminowanymi prawniczkami. Chcą spełnić swoje marzenia i z impetem wkraczają w atrakcyjny świat warszawskiej korporacyjnej kancelarii prawnej. Los bywa jednak przewrotny. Okazuje się, że sukces, który tak bardzo chciały osiągnąć, ma wyjątkowo gorzki smak. Mozolne budowania kariery, skomplikowane związki miłosne i zakręty losu... Przyjaciółki odrzucają nieoczekiwanie standardowe kanony sukcesu, rezygnują ze wszystkiego, czemu z takim uporem starały się sprostać i zamieniają się życiowymi rolami...
Szczęście i sukces, to coś, do czego dąży większość z nas. W dzisiejszych czasach liczy się blichtr, a nie dostrzeganie chwili obecnej, ulotnej i niepowtarzalnej. Sylwia Zientek stworzyła bohaterki ambitne, niezwykle zdeterminowane w dążeniu do celu, jednak zagubione w swoich codziennych egzystencjach. Na pozór mają wszystko, a jednak jednej i drugiej czegoś brakuje. Ta przebojowa, samodzielna, wyzwolona i samotna pragnie życia takiego, jakie prowadzi ta druga... męża, dziecka, bezpieczeństwa. Natomiast ta, która ma męża, dzieci, odczuwa pustkę i chciałaby poczuć się wyzwolona. Historia stworzona przez autorkę jest nie tylko o metamorfozie, choć ona odgrywa tutaj istotną rolę. To także poznanie świata pieniędzy, seksu, władzy, kochanków i kariery. To świat pozorów, niewykorzystanych okazji, niespełnionych miłości. Rzeczywistość, w której prawnicy to też ludzie, nie tylko chodzące paragrafy. Oni także mają swoje problemy, zainteresowania i ponoszą porażki. Codziennie uczestniczą w wyścigu szczurów, choć nie każdy kieruje się tymi samymi wartościami. Powiedziałabym, że autorka ukazała tutaj świat prawniczy od kuchni.

„Odczuwanie więzi z drugim człowiekiem to jak nawiązanie kontaktu z inną galaktyką - nie sposób wytłumaczyć, dlaczego się udało.”

Sylwia Zientek autorka bloga Fantasmagoria (zientek.blog.pl) publikuje tam szkice biograficzne ludzi z kręgów sztuki. Jest także autorką książki „Złudzenia, nerwice i sonaty”. Fascynuje ją historia Warszawy. Jest pasjonatką podróży śladami artystów, których podziwia. Uwielbia jazz i soul. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego a także studiów specjalizacyjnych w Centrum Studiów Latynoamerykańskich. Mieszka w Warszawie razem z mężem i trójką dzieci.

„Próżna” przyciągnęła mnie okładką i pozytywnymi opiniami. Spodziewałam się książki, która mnie wciągnie od samego początku, jednak tak się nie stało. Gdy tylko zaczęłam czytać, tekst stanął mi „ością w gardle”. Czytanie szło mi dość opornie i miałam wrażenie, że czytam ciągle o tym samym. Momentami miałam wrażenie chaosu i niedosytu. Nie mogłam wczuć się w rolę bohaterki ani obserwatorki. Jedyne, co poczułam to melancholia, która owiewa stronicę tej powieści. Książka porusza ciekawe kwestie, zawiera małą ilość dialogów i dość dokładne opisy miejsc, wyglądu czy też rozterek emocjonalnych. Sam pomysł na fabułę wydaje się dość ciekawy, jednak czegoś mi tutaj zabrakło. Niestety nie przekonała mnie w stu procentach, pokusiłabym się o wytypowanie pięćdziesięciu procent. Jednak to zdecydowanie za mało, żebym zechciała kiedyś powtórnie do niej zajrzeć.

„Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego.”
Lew Tołstoj

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Pani Annie oraz Wydawnictwu Muza

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Polacy nie gęsi
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 2,5 cm)

42 komentarze:

  1. Okładka rzeczywiście przykuwa uwagę :) Znajoma czytała i nie polecałą zbytnio, dlatego też spasuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To widzę, że nie tylko ja mam takie zdanie ;p

      Usuń
  2. Nie znam tej książki, ale widzę, że nie opiewasz nad nią w zachwycie. Zatem spasuje, tym bardziej, że sama fabuła również nie wzbudziła mojego zainteresowania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka czeka na mojej półce. Mam nadzieję, że mnie nie rozczaruje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że Cię nie rozczaruje... Może Ciebie wciągnie ten świat i klimat ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że Ci się spodoba ;)

      Usuń
  5. Sądzę, że i ja nie byłabym zadowolona w pełni z lektury, więc dam sobie spokój.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że ta pozycja nastręczyła Ci trochę problemów i nie podobała Ci się tak, jakbyś tego chciała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, bo liczyłam na ciekawą lekturę a już na pewno taką, która zostanie w mojej pamięci ;)

      Usuń
  7. Szkoda, że książka ostatecznie nie zrobiła na Tobie wielkiego wrażenia. A zapowiadało się tak pięknie: skojarzenia z Ally McBeal (ja też oglądałam ten serial w dzieciństwie/młodości), piękny cytat na początek o kluczu do szczęścia i bohaterki, które zazdroszczą sobie tego, czego nie mogą mieć. Cóż, i tak chyba sięgnę po "Próżną". Ciekawa recenzja, miło się ją czytało:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzałabym sobie znów ten serial ;p W takim razie mam nadzieję, że Ciebie zadowoli i wczujesz się w klimat! A za miłe słowa dziękuje ;)

      Usuń
  8. Szkoda, że się zawiodłaś... Mnie Ally McBeal jakoś nigdy nie pociągała, więc nie byłoby dla mnie wadą, że książka nie jest podobna, ale skoro ciężko ci się ją czytało to chyba i tak się nie skuszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja serial miło wspominam... do książki jednak mam mieszane uczucia ;/

      Usuń
  9. Odpuszczę sobie tą pozycję, zdecydowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślałam, że okaże się lepsza. Teraz nie wiem czy przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Raczej wąpię, bym sięgnęła.
    Jednakże dziękuję za recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też czytałam tą książkę, świetna jest.
    Tematyka mi odpowiadała, szybko się czytało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a mnie niestety nie powaliła ;( Super, że Tobie się podobała! ;)

      Usuń
  13. Nie przekonuje mnie ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Skoro czytanie szło Ci opornie, a książka wcale nie jest rewelacyjna, to sobie ją odpuszczę. Wolę coś lżejszego ;).

    OdpowiedzUsuń
  15. Ally McBeal kojarzę, kojarzę. ;) Szkoda, że książka w pełni Ci się nie spodobała, dla mnie też mogłaby nie yć najciekawsza, musiałabym się nad nią zastanowić. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby co to moją opinię znasz ;) A domyślam się, że zdania są podzielone na temat tej książki ;p

      Usuń
  16. Szkoda, że książka rozczarowuje:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ally McBeal nie kojarzę. To pewnie, dlatego że był dawno emitowany :)
    Książka niezbyt zachęca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie to już "Archaiczny" serial, ale mogliby go znów puścić w tv ;p Chętnie bym sobie obejrzała ;)

      Usuń
  18. Z tą autorką nie miałam jeszcze styczności i na razie mieć nie będę, książkę sobie odpuszczę. Aktualnie mam dużo pozycji do przeczytania :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ~Inna
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Czaiłam się na nią od jakiegoś czasu, ale nie byłam zdecydowana, teraz już widzę, że sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Po Twojej recenzji nie planuję się za nią rozglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie zainteresowała mnie ta książka ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad :-) Daje to wiele radości, gdy po przeczytaniu książki i wstawieniu swojej opinii na jej temat ujrzę pod nią jakiś komentarz :-)