wtorek, 4 sierpnia 2015

Łukasz Wasilewski - wywiad + rozdawajka



Tym razem zapraszam Was na wywiad z młodym oraz utalentowanym autorem książki "Oddawaj różdżkę, Phong!", czyli Łukaszem Wasilewskim. Jak zapewne wiecie, pozycja ta zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Tak dużej dawki świetnego humoru w trakcie czytania dawno nie doświadczyłam. Moją recenzję można przeczytać TUTAJ. A na końcu wywiadu ... niespodzianka :-)

Magda: Dopiero debiutujesz w środowisku literackim, może przybliżysz wszystkim postać Łukasza Wasilewskiego? Jakbyś sam siebie zareklamował?

Łukasz: Napisanie kilku zdań o sobie na okładkę było trudniejsze niż przelanie na papier niejednej emocjonalnej sceny, także trudno mi samego siebie zareklamować. Staram się być człowiekiem renesansu – piszę, fotografuję, komponuję. Ostatnimi czasy mam też dwie spore zajawki – modową i komiksową. W przeszłości zajmowałem się programowaniem, prowadziłem audycję w radiu, grałem na instrumentach, trenowałem aikido, miałem też epizod jako aktor;) Z tym ostatnim wiąże się mała anegdotka. Swego czasu sporo działałem w środowisku starwarsowym i tak się złożyło, że miałem udział w nagraniu odcinku „Teleranka” o „Gwiezdnych wojnach”. Napisałem coś w stylu scenariusza (ale nie został wykorzystany, bo skończyło się improwizacją na planie). Reżyser wpadł też na pomysł, że skoro są dostępne stroje, to warto je wykorzystać. Także wraz z kumplem wskoczyliśmy w kostiumy szturmowców i biegaliśmy po zaśnieżonym podwórku. Koniec końców tego materiału też nie wykorzystano, ale mogę powiedzieć, że mam na koncie udział w deleted scenes „Teleranka”;)
Ale wracając do tematu - te wszystkie doświadczenie mają ogromny wpływ na moją twórczość, sprawiają, że jest pełna świadomych i nieświadomych nawiązań do popkultury, co tworzy ją, w moim mniemaniu, bardziej przystępną. Piszę dla czytelników, a nie krytyków – mam wielką satysfakcję za każdy razem, gdy czytam pozytywną recenzję. Uświadamiam sobie wtedy, że moja pisanina sprawiła komuś radość, a to dla mnie najcenniejsze. W końcu sam spędziłem niezliczone godziny na czytaniu i wiem, jak genialnym doświadczeniem jest trafić na wciągającą powieść, której jednocześnie nie chce się kończyć i nie chce się odłożyć na półkę.



Magda: Skąd pomysł na tak luźną książkę, na chęć flirtu z komedią romantyczną? Masz duszę romantyka?

Łukasz: Jestem cynicznym romantykiem z dużą liczbą niegroźnych uzależnień;) Zabrzmi to banalnie, ale napisałem „Oddawaj różdżkę, Phong!” z miłości. To uczucie towarzyszyło mi podczas tworzenia i dlatego niektóre rozdziały pisały się same. Natomiast gatunek komedii romantycznej lubię chyba od zawsze. Co ciekawe, moja narzeczona nie przepada za takimi filmami, więc najczęściej oglądam je sam:P Rzadko odpuszczam nowym tytułom, chociaż bardzo wiele z nich to sztampowe produkcje, które ani nie bawią, ani nie wzruszają, ale cóż – wspominałem wyżej o uzależnieniach, prawda?;) Z drugiej strony dzięki temu, że dużo oglądam, to trafiam ma takie perełki jak „500 Days of Summer”, „Ruby Sparks” czy „What If” (chociaż w sumie to żaden z tych filmów nie jest klasycznym rom-comem). Swoją droga, jak pisałem powieść, to nie myślałem o gatunku czy potencjalnej grupie docelowej. Tak po prostu wyszło.

Jak długo trwało napisanie „Oddawaj różdżkę, Phong”? Często w trakcie pisania poprawiałeś lub zmieniałeś coś w fabule? Pisałeś w każdym możliwym miejscu, czy tylko w zaciszu swojego domu i w ulubionym fotelu?

Uwielbiam to pytanie:P Niestety nie ma na nie odpowiedzi. Gdybym żył z pisania książek, pewnie byłoby mi łatwiej oszacować ilość poświęconego czasu. Książkę pisałem, kiedy miałem czas. Czasami po godzinach w dni robocze, czasami weekendy, często w nocy. Ale miałem też w pisaniu parotygodniowe przerwy. Albo pisałem co parę dni. Także samego pisania wyszłoby pewnie kilka miesięcy. Do tego należałoby doliczyć czas poświęcony na myślenie o fabule, a także później poprawki.
Właśnie, a propos poprawek. W ramach ciekawostki mogę zdradzić, że retrospekcje z udziałem głównego bohatera dodałem dopiero rok po tym, jak myślałem, że powieść jest już skończona. Czegoś mi w niej brakowało, więc niezmaterializowane historie wpisałem pomiędzy gotowe akapity. No tak w uproszczeniu, bo było to nieco bardziej skomplikowane;)
Co do miejsca, to zawsze pisałem w domowym zaciszu. Wiem, że wiele osób pisze w kawiarniach, ale ja muszę siedzieć przy swoim domowym stanowisku pracy;) Wolę też usiąść raz na trzy dni i pisać kilka godzin niż codziennie, ale po dwa kwadranse. Mówię oczywiście o pisaniu samej powieści, a nie spisywaniu pomysłów, to akurat to robiłem wszędzie. W autobusie, w pracy, na urlopie. Tworzyłem kolejne notatki w telefonie albo rozbudowywałem umieszczony w chmurze dokument. Do dzisiaj tak robię.



Przypuśćmy, że nie jesteś autorem książki „Oddawaj różdżkę, Phong!” i ktoś daje Ci ją w prezencie. Jakie byłoby Twoje pierwsze wrażenie i co sądziłbyś o niej po jej przeczytaniu?

Czasami fantazjuję na temat maszyny, która pozwoliłaby mi wymazać fragment pamięci – mógłbym przekonać się, jak moją muzykę czy pisanie odbierają inni. Niestety na swoją twórczość nie jestem w stanie spojrzeć obiektywnie, bo zbyt wiele razy czytałem i poprawiałem te wszystkie akapity. Także nie chcę nawet zgadywać, jakbym zareagował na „Oddawaj różdżkę, Phong!”. Poza tym pewnie i tak wyglądałoby to na kiepską reklamę;) Natomiast mogę powiedzieć, że na pewno zwróciłbym uwagę na okładkę. Jest wyrazista, cudownie kolorowa, inna. Zwłaszcza na tle okładek filmowych (które są swoistą zarazą) czy zestawów: stockowe zdjęcie plus ręczny font. Bardzo mi zależało, że okładka mojej powieści pozytywnie się wyróżniała i z efektu jestem całkowicie zadowolony:)

Piszesz „Jestem dumny z bycia geekiem”, czyli identycznie jak Natalia, bohaterka Twojej książki. Lubisz komiksy i Batmana tak jak ona? Twoi bohaterowie są niezwykle barwni. Mają odzwierciedlenie w realnym świecie, z kręgu znajomych, czy są całkowicie wymyśleni?

Potwierdzam, że jestem 100-procentowym geekiem – nawet teraz patrzy na mnie stojący na biurku Batman;) Komiksami w dzieciństwie aż tak się nie interesowałem (pomijam „Kaczora Donalda” i kultowe „Giganty”), to przyszło dopiero parę lat temu, ale filmy, seriale, gry, książki – to mi towarzyszy od zawsze. Na pewno moje zainteresowania i szeroko pojęte geekostwo mają wpływ na moich bohaterów. Cieszę się, że uważasz ich za barwnych – bardzo mi miło:) Mogę powiedzieć, że żaden z nich nie jest mną, ale jednocześnie nie ma takiego, który czegoś ze mnie nie ma. Dużo wymyślam, ale równie dużo czerpię z życia. Zwyczaje znajomych, zasłyszane anegdotki, podsłuchane w autobusie powiedzonka – to moje codzienne pożywienie. Ja to wszystko łączę, przerabiam, naginam do swoich potrzeb i w efekcie wychodzi coś unikatowego.

Napisanie książki od zawsze było Twoim marzeniem? Kiedy narodził się u Ciebie pomysł z wydaniem własnej powieści?

Nigdy nie przepadałem za opowiadaniami, więc gdy stwierdziłem, że chciałbym napisać coś dłuższego, naturalnym było porwanie się na powieść. Trudno powiedzieć, kiedy narodziła się ta chęć. Ogólnie bardzo lubię tworzyć. Dlatego zajmowałem się chociażby muzyką. Pisanie towarzyszyło mi od początku liceum, ale wtedy myślałem bardziej o karierze dziennikarskiej (z której, rzecz jasna, nic nie wyszło). Pisałem recenzje, felietony itp. Później także koncentrowałem się na krótkich, często humorystycznych formach, ale beletrystyka mnie aż tak nie pociągała. Albo myślałem, że nie dam rady. W końcu jednak przyszedł moment, gdy postanowiłem podjąć wyzwanie. Zawsze trzeba stawiać sobie pozornie nieosiągalne cele. Tylko tak możemy się rozwijać.

Pewnego dnia dzwoni do Ciebie reżyser i mówi, że chce zekranizować „Oddawaj różdżkę, Phong!” i daje Ci możliwość wyboru aktorów do obsady. Kogo widziałbyś w rolach bohaterów książki?

Ponieważ praktycznie nie oglądam polskich filmów i seriali, to nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Mógłbym podać nazwiska kilku amerykańskich aktorów, ale odpowiedni casting to naprawdę wyjątkowo trudne i często kluczowe zadanie. W dodatku często dopiero po zobaczeniu całego filmu możemy ocenić, czy dany aktorka/aktorka byli dobrym wyborem. Wystarczy wspomnieć, jak zareagował Internet, gdy ogłoszono, że Daniel Craig zagra Bonda, a Heath Ledger Jokera. Wylewano na nich wiadra pomyj, a sprawdzili się doskonale. Nieoczywiste wybory często owocują doskonały efektem końcowym. Sam jestem ciekawy, jak zaprezentuje się Michael Fassbender w roli Steve’a Jobsa, do którego jest absolutnie niepodobny.

Co czytasz w wolnej chwili? Gdybyś został deportowany na bezludną wyspę i musiał zabrać ze sobą tylko 3 książki, jakie byłyby to tytuły?

Na Instagramie opublikowałem ostatnio zdjęcie (https://instagram.com/p/5hfXdIjSUw/), które nazywam swoim planem urlopowym, więc można przekonać się na własne oczy, co czytam/będę czytał:) Ogólnie staram się nie ograniczać i dlatego równie często co po beletrystykę sięgam po literaturę faktu. Uwielbiam tematykę mafijną, a poza tym (auto) biografie muzyków, aktorów, reżyserów – interesuje mnie proces twórczy artystów. Dziedzina, w której się realizują, ma już mniejsze znaczenie. Co bym zabrał na bezludną wyspę... Kolejne bardzo trudne pytanie:P Rzadko wracam do już przeczytanych tytułów. Jak mam na coś fazę, to potrafię przeczytać wszystkie książki danego autora (tak było np. z genialnym Dennisem Lehane’em... Chociaż nie, zostało mi jeszcze „Shutter Island” do nadrobienia:P) i wtedy wszędzie je ze sobą zabieram. Ale na taką wyspę pewnie zabrałbym jakieś trzy książki Terry’ego Pratchetta. Wydaję mi się, że Sir Terry ukształtował moją wrażliwość jako pisarza, więc w ten sposób oddałbym mu należny hołd.

Podobno piszesz, komponujesz i fotografujesz… Która z tych rzeczy zagrała Ci w duszy jako pierwsza? Przesłuchałam Twoje utwory i jestem ciekawa skąd bierzesz inspirację do ich tworzenia?

W liceum zacząłem poświęcać więcej czasu pisaniu. Wtedy też rozpocząłem swoją przygodę z gitarę, a niedługo potem z komponowaniem (chociaż początkowo było to wyjątkowo nieudolne próby; bardzo żałuję, że nie zachowały się te pierwsze utwory – przynajmniej miałbym dowody, że się rozwinąłem;)). Raz bardziej poświęcałem się muzyce, raz pisaniu – na zmianę. W pewnym momencie zacząłem pisać muzykę do gier, ale ostatecznie zrezygnowałem (przynajmniej na jakiś czas) z tej kariery. A co do inspiracji, to muszę zniszczyć romantyczne wyobrażenie na temat tworzenia muzyki. Chyba nigdy nie przyśniła mi się żadna melodia. Nie przypominam sobie też sytuacji, że jakiś muzyczny temat przybył do mnie w autobusie. Zazwyczaj wyglądało to tak, że siadałem z gitarą albo, częściej, przed klawiszami, i zaczynałem grać. Melodie i harmonie same zaczynały się pojawiać. Jeśli nie, to albo ustawiałem (w ramach inspiracji) inny instrument, albo odpuszczałem na jakiś czas. Mówię rzecz jasna o muzyce autorskiej. Bo jeśli miałem jakieś zlecenie, to słuchałem dużo muzyki w danym klimacie – wtedy łatwiej było skomponować coś swojego. Kluczowe było wygospodarowanie takiej ilości czasu, żeby nie siadać do tworzenia na pół godziny, a od razu na parę godzin. Także zasada podobna jak przy pisaniu. Wtedy łatwiej wprowadzić się w kreatywny stan. Bo na wenę nie ma sensu szukać. Tym bardziej, że w nią nie wierzę.

Z jakim książkowym lub filmowym bohaterem wybrałbyś się na piwo? Albo romantyczną kolację, gdyby była to postać kobieca.

Hmm, tak na szybko to:
Romantyczna kolacja z postrzeloną Jess z „New Girl”.
Wypad na piwo z Hansem Landą z „Inglourious Basterds”.
Pozwolę sobie nie uzasadniać tych wyborów;)

Jest taka książka, że nikt nigdy nie zmusiłby Cię do ponownego jej przeczytania?

Chyba nie wypada, żebym odpowiadał na to pytanie... ale co tam:P Kiedyś dostałem do zrecenzowania „Zajazd”, horror wydany przez Warszawską Firmę Wydawniczą. Już po pierwszych akapitach wiedziałem, że będzie ciężko, ale nie spodziewałem się, że aż tak. Lektura tej powieści sprawiła, że za całkiem prawdopodobne uznałem zostanie męczennikiem. Nigdy więcej.

Często czytasz blogi z recenzjami książek? Uważasz, że są one potrzebne?

Częściej przeglądam, niż czytam, bo nie znoszę spoilerów. Z filmami mam podobnie – recenzje czytam po seansie. Natomiast uważam, że blogi książkowe są jak najbardziej potrzebne, bo pozytywnie wpływają na czytelnictwo w Polsce. Wiem, że sporo sposób narzeka na poziom merytorycznych tych blogów, ale trudno takie zarzuty traktować poważnie. Mało, który bloger uzurpuje sobie prawo do bycia krytykiem literackim. Blogerzy po prostu prezentują swoje subiektywne odczucia na temat powieści. Co w tym złego? Zamiast robić to np. tylko na swoim profilu na Facebooku, recenzje publikują na stronie, dzięki czemu docierają one do większej liczby osób. A z tego można się tylko cieszyć. Podoba mi się, że autorzy blogów nominują się do tagów czy stawiają sobie nawzajem wyzwania – to zwiększa zainteresowanie literaturą. Pokazuje, że książkami można się zwyczajnie jarać i nie są domeną samotnych okularników. Książkoholicy wszystkich narodów, niech nas zobaczą!;)

W komentarzach na portalu społecznościowym wyczytałam, że jesteś w trakcie pisania kolejnej powieści. Możesz zdradzić, czym nas teraz zaskoczysz i kiedy się ona ukaże?

To prawda, że jestem w trakcie pisania, ale kiedy ją skończę, tego nie wie nikt:P Mogę zdradzić, że jestem mniej więcej w 4/5 całości. Ale mówimy o pierwszej wersji, a kiedy ją skończę, przyjdzie czas na wiele poprawek. Potem powieść będzie musiała trochę poleżakować i kolejna seria poprawek. Także trochę to jeszcze zajmie. Nie wiem, czy to zaskoczenie, ale w jakimś stopniu pewnie tak – nie będzie to komedia romantyczna. Humoru nie zabraknie, bo to już chyba mój znak rozpoznawczy, ale będzie miał zupełnie inny, słodko-gorzki posmak. Czytelników znowu zaproszę do Warszawy, ale koniec z patrzeniem przez różowe okulary.

Twoje największe marzenie to?

Rozumiem, że w tym pytaniu nie chodzi o odpowiedź w stylu: własny kąt, rodzinka 2+2 i dzieci, które będą ze mnie dumne?;) Jeśli na moment zapomnę o tych ważnych, długofalowych marzeniach, a skupię się na działalności artystycznej, to mam chyba dwa marzenia.
Pierwsze związane jest z muzyką. Kiedyś wyobrażałem sobie, jak to jest odbierać Oscara za najlepszy soundtrack. Później obniżyłem poprzeczkę – chciałem napisać muzykę do jakiegoś filmu. I prawie udało mi się zrealizować to marzenie, ale już nakręcony krótkometrażowy film nie został nigdy zmontowany i pewnie nigdy nie ujrzy światła dziennego. Ale od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem, żeby tę muzykę jakoś opublikować. Także liczę, że kiedyś odezwie się do mnie jakiś reżyser i będę mógł stworzyć do obrazu połączenie elektroniki, triphopu, dubstepu i klasycznie pojmowanej muzyki filmowej.
Drugie marzenie związane jest, jakże by inaczej, z pisaniem. Teraz już wiem, że zawsze będę pisał, bo ta potrzeba we mnie siedzi i nigdy nie zniknie. Marzy mi się, żebym zawsze miał motywację, wystarczające chęci i, przede wszystkim, czas. A spora grupa oddanych czytelników już w ogóle byłaby wisienka na torcie;) 

Bardzo dziękuję za wywiad. W takim razie życzę spełnienia marzeń i dalszych sukcesów :-) Z niecierpliwością czekam również na kolejną, wspaniałą książkę.


A teraz zapowiadana niespodzianka. Do rozdania mam nowy, papierowy egzemplarz książki "Oddawaj różdżkę, Phong!". Co trzeba zrobić, żeby go zdobyć? Niewiele :-) Wystarczy tylko zgłosić swój udział w zabawie w komentarzu pod tym postem, być obserwatorem bloga Zakochana w czytaniu lub polubić jego fanpage na Facebooku. Można również umieścić banner na swoim blogu / profilu FB chociaż nie jest to wymóg konieczny. Spośród zgłoszeń wylosuję jedną osobę, która otrzyma książkę.

Przykładowy komentarz:

Zgłaszam się!
Obserwuję jako... / lubię na FB jako...
Mój adres e-mail:
Link do banneru:

1. Organizatorką konkursu jak i fundatorem nagrody jestem ja - Magdalena T. - właścicielka bloga.
2. Na zgłoszenia czekam do godziny 23:59 dnia 17.08.2015.
3. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losową.
4. Wyniki zostaną opublikowane w ciągu tygodnia, jednak nie później niż do  24.08.2015.
5. Ze zwycięzcą skontaktuję się poprzez e-maila i będzie miała 7 dni na podanie adresu do wysyłki.
6. Wysyłka tylko i wyłącznie na terenie Polski

52 komentarze:

  1. Magda, co za wspaniały obszerny wywiad ;)
    Książka nadal przede mną, wciąż wypierana przez różne zobowiązania, ale w końcu przeczytam ;) Trzymam kciuki za uczestników ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ten wywiad zachęcił mnie do książki!
    Zgłaszam się!
    Obserwuję jako awiola
    Mój adres e-mail: subiektywnie.o.ksiazkach@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako Zakładka.
    Mój adres e-mail: diana.97@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgłaszam się :)
    Obserwuję jako: Detektyw Książkowy
    e mail: paula205@onet.pl
    baner ( w zakładce konkursy): http://detektyw-ksiazkowy.blogspot.com/p/konkursy.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny wywiad, bardzo przyjemnie się go czyta :)
    Jak tylko będę na komputerze to chętnie się zgłosze.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ~Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały wywiad, gratuluję :)

    Zgłaszam się!
    Obserwuję jako Agnieszka K/ lubię na FB jako Agnieszka Kolanowska
    Mój adres e-mail: nieterazwlasnieczytam.blog@gmail.com
    Link do banneru: http://nieterazwlasnieczytam.blogspot.com - prawa kolumna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wywiad! Czyta się z przyjemnością. :D

    Zgłaszam się!
    Obserwuję jako Aleksandra Sowa
    Mój adres e-mail: aleksandra.s.1.1.3.9@gmail.com
    Link do banneru: http://imperiumksiazkomaniaczki.blogspot.com/p/banery-konkursowe.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrej zabawy! Wywiad cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Autor ma naprawdę wiele zainteresowań. Prawdziwy człowiek renesansu!
    Do rozdawajki z chęcią się zgłoszę :)
    Obserwuję i lubię FB, jako Wonderland OfBook
    E-mail: theworldofbook@gmail.com
    Banerek: http://wonderlandof-books.blogspot.com/p/konkursy.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Niebieska zakładka i lubię na FB jako Niebieska zakładka
    Mój adres e-mail: niebieskazakladka@gmail.com
    Link do banneru: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1475327392767015&id=1452807931685628

    OdpowiedzUsuń
  11. Naprawdę bardzo ciekawy wywiad :) Aż miło było "poznać" Autora :)

    Zgłaszam się!
    Obserwuję jako Ujrzeć Słowa
    Mój adres e-mail: riana@wp.pl
    Link do banneru: http://ujrzec-slowa.blogspot.com/p/konkursy.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Biorę udział.
    Lubię i udostępniam na FB
    https://www.facebook.com/natalia.kisielwenta
    e-mail sosenka5a@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako Aleksandrowe myśli
    Mój adres e-mail: aleksnadra@interia.eu
    Link do banneru: https://www.facebook.com/ola.jesiolowska/posts/954911451197834?pnref=story

    OdpowiedzUsuń
  14. Cyniczny romantyk to mój ulubiony typ :D
    Zgłaszam się :)
    Obserwuję jako Agata Kądziołka
    E- mail tosia.antonina@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: ma ra
    Lubię na FB jako: Ma Ra
    Mój adres e-mail: mara180893@gmail.com
    Link do banneru: -

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję wywiadu.Świetne pytania i odpowiedzi :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Iza Reads
    Lubię na FB jako: Iza Reads
    Mój adres e-mail: izareads@o2.pl
    Link do baneru: http://izareads.blogspot.com/p/konkursy.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Caroline Livre
    E-mail: przygodymolaksiazkowego@gmail.com
    Link do baneru: http://przygody-mola-ksiazkowego.blogspot.com/p/konkursy_5.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Klaudia M
    Mój adres e-mail: klaudia.m@x.wp.pl
    Link do banneru: https://www.facebook.com/izabela.orlinska.7/posts/681824585295835

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgłaszam się!!
    Obserwuję jako: Mitchelia
    E-mail: ksiazki.mitchelii@gmail.com
    Baner: http://ksiazki-mitchelii.blogspot.com/p/konkursy.html





    Ps. Świetny wywiad! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgłaszam się!
    lubię na FB jako...Bookholiczka
    Mój adres e-mail: zuza9865@wp.pl
    Link do banneru:https://www.facebook.com/pages/Bookholiczka/450325188470982?ref=tn_tnmn

    OdpowiedzUsuń
  22. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Mo Mo
    Mój adres e-mail: xevaluation1@gmail.com
    Link do banneru: http://nobody-is-normal.blogspot.com/p/banerykonkursy.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Zgłaszam się! :)
    lubię na fb jako zaczytana-susan.pl
    e-mail.z.gacyk@gmail.com
    :):):):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Lily
    Mój adres e-mail: marta11829@gmail.com
    Link do banneru: find-the-soul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: brisingr M
    Lubię na FB jako: nie
    Mój adres e-mail: brisingrm18@gmail.com
    Link do banneru: nie

    OdpowiedzUsuń
  26. Przeczytałam wywiad i naprawdę mi się spodobał! Dobra robota :* Ponadto nominowałam Cię do TAGu na moim blogu: www.majkabloguje.blogspot.com

    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Super wywiad, też chyba będę kiedyś musiała spróbować stworzyć coś takiego :D
    Niby książkę czytałam... ale papierowa wersja to zawsze co innego, prawda?
    W takim razie Zgłaszam się!
    Obs. jako Julia Nawacka
    email zyjemy.slowami@blogspot.com
    w wolnej chwili zapraszam na bloga ;) zyjemyslowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny wywiad. Nabrałam ogromnej ochoty na tę książkę. Nie pozostaje mi nic innego jak wziąć udział w zabawie :).
    Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: PaniKa P.
    E-mail: panikpaprocka@gmail.com
    Link do banneru: http://czytanie-moja-milosc.blogspot.com/p/konkursy.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako Alex S. / lubię na FB jako Ola Jerzyk
    Mój adres e-mail: alexxxisqu@gmail.com
    Link do banneru: http://ksiazkowniaa.blogspot.com/p/konkursy.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako Patrycja Waniek / lubię na FB jako Magia Książek
    Mój adres e-mail: patrycja.dorotka@gmail.com
    Link do banneru: http://ksiazkowyswiatpatrycji.blogspot.com/p/konkursy.html

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Zgłaszam się!
    obserwuje jako Niko N.
    email: lafee2702@gmail.com
    Baner na http://zainfekowana-ksiazka.blogspot.com/p/konkursy.html
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako : Alicja P.
    Mój adres e-mail: alkatraz007@o2.pl
    Link do banneru: http://alicjamagdalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Zgłaszam się!
    Lubię na FB jako: Wiktoria Ziętek
    Mój adres e-mail: wiktoriazietek151@wp.pl
    Link do banneru: ----

    OdpowiedzUsuń
  34. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako Paulona Stachyra
    Mój adres e-mail: paulina.st91@gmail.com
    Link do banneru: https://plus.google.com/103990863907004917634/posts/AHfCsuSpEAW

    OdpowiedzUsuń
  35. Zgłaszam się :)
    Obserwuje jako : Iza Batraniec
    E-mail : iza.batraniec@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Z przyjemnością się zgłaszam!
    Obserwuję jako Mariola Niowak i lubię na FB jako Mariola Niowak
    Mój adres e-mail:mariola.niowak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, zapomniałam: udostępniłam informację o konkursie na FB : https://www.facebook.com/mariola.niowak

      Usuń
  37. Polubiłam tego gościa

    Zgłaszam się!
    Obserwuję jako Klaudia Cebula/ lubię na FB jako Klaudia Ceebula
    Mój adres e-mail: klaudiaannacebula@wp.pl
    Link do banneru: https://www.facebook.com/kl.cbla/posts/895660547178804

    OdpowiedzUsuń
  38. Zgłaszam się ! ;)
    Lubie na FB jako Paulina Natalia Proszowska
    Mój adres e-mail: proszowskapaulinaa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Zgłaszam się :)
    Obserwuję jako: Book Worm
    mail: k.mac-dolek@o2.pl
    udostępniłam w google+

    OdpowiedzUsuń
  40. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako Druga Strona Książek
    Martyna.kapitanska@gmail.com
    Udostępniłam w google +

    OdpowiedzUsuń
  41. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Rushi Sukoshiyoku
    Mój adres e-mail: rushi_sukoshiyoku@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  43. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Kamila Marta / lubię na FB jako: Kamila Marta Kud
    Mój adres e-mail: kamilamartta@gmail.co
    Link do banneru: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=143070619363870&id=100009827977726

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetny wywiad, autor książki sprawia wrażenie niesamowicie sympatycznej osoby. :)

    Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Karolina A
    Mój adres e-mail: b8kfinity@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Zgłaszam się! :)
    Obserwuję jako Gracenta
    Mój adres e-mail: gracja313@tlen.pl

    Całkowicie się zgadzam z moją poprzedniczką - pana Łukasza nie da się nie polubić :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Klaudia Malik
    Email: klaudiamalik@onet.eu
    Baner: http://booksbyshadow.blogspot.com/p/konkursy.html

    OdpowiedzUsuń
  47. zglaszam się!:) obserwuje jako Alex - Janicka Aleksandra
    a.janicka993@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako dorota wysocka
    Mój adres e-mail: dorota_wysocka@epf.pl

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetny wywiad :)
    Zgłaszam się!
    Obserwuję jako: Kryśka #Wybebeszamy_Książki
    Baner: http://krychawachaksiazki.blogspot.com/p/konkursy.html
    e-mail: krysiadobra@gmail.com

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad :-) Daje to wiele radości, gdy po przeczytaniu książki i wstawieniu swojej opinii na jej temat ujrzę pod nią jakiś komentarz :-)