sobota, 28 listopada 2015

Misja: Rodzinka - John-Paul Flintoff, Hariett Green


wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
tłumaczenie: Ewa Elżbieta Nowakowska
data wydania: 18 listopada 2015
liczba stron: 216

„Rodzina stanowi, na każdym możliwym poziomie, łącznik z naszą przeszłością i most do naszej przyszłości.”
Alex Haley

Macie ochotę zatrzymać się na jakiś czas i spojrzeć za siebie? A może zwyczajnie cofnąć czas i znów wylądować na dywanie w salonie, w swoich ulubionych ogrodniczkach z kaczuszką i bawić się z bratem/ siostrą? Mnie jesienią niestety dopada melancholii. Czas świąteczny, który powoli zaczyna rozkwitać, także obfituje w ciepłe wspomnienia, a przy tym uświadamia nam jak szybko się starzejemy. Właśnie w takich momentach nachodzą mnie wspomnienia z czasów dzieciństwa, wyświetlają mi się filmy z przeszłości i chciałabym się choć na chwilę cofnąć i przeżyć to i owo jeszcze raz. Nie stracić tego wszystkiego, co jest tak cenne. Innym takim motorem napędowym moich myśli są książki, które opowiadają rodzinne historie, tajemnice i tym podobne. Ostatnio miałam okazję czytać niesamowitą sagę rodzinną „Dziedzictwo”, która dała mi co nieco do myślenia na temat mojej rodziny i korzeni. Dlatego też byłam zainteresowana kreatywną książką, która nie tylko umili mi czas, ale również zaspokoi głód wspomnień. O czym konkretnie mówię? O niepozornej niebieskiej książeczce, która sama w sobie jest misją do wypełnienia!
Zastanawiasz się, jakie tajemnice skrywa dziadek ze strony matki? Myślisz czasem o wstydliwej miłości ciotecznej prababki, na którą wszyscy spuszczają zasłonę milczenia? Chciałbyś wiedzieć, jak rozpoczął się ognisty romans rodziców? A może bezskutecznie próbujesz odnaleźć smak powideł ze śliwki robionych przez babcię? Ta książka pomoże ci odkryć rodzinne tajemnice i zbudować niezwykły album, pamiętnik rodu, który z pewnością stanie się kiedyś niebanalnym źródłem historycznym i skarbnicą wspomnień o przodkach dla przyszłych pokoleń.
O tym co was czeka… Tak w pigułce na zachętę!

- Tworzenie drzewa genealogicznego
- Opisywanie lub rysowanie Waszych wspomnień
- Odszukanie rodzinnych przepisów i ulubionych dań
- Wyjątkowe osiągnięcia Waszych bliskich
- Pisanie listu do przyszłego pokolenia, a także do kogoś z kimś straciliście kontakt, lub do kogoś kto już nie żyje
- Miłosna mapa rodziców
- Rodzinne zagadki
- Świadectwo pojednania

To tylko kilka przykładów. Zadań jest zdecydowanie więcej i tylko od Was zależy jak sprostacie temu wyzwaniu.


 



„Misja: rodzinka” to kreatywny wehikuł czasu, dzięki któremu świetnie spędzicie czas. W tej książce znajdziecie mnóstwo zadań, które nie zawsze okażą się takie proste. Gdy ja buszowałam po stronicach tej książki, to nieraz łapałam się za głowę, gdyż nic od razu nie przychodziło mi do głowy. Niewątpliwie trochę czasu trzeba sobie zagospodarować na uzupełnienie tych wszystkich zadań. Myślę jednak, że wysiłek się opłaci, gdyż stworzenie swojej rodzinnej kroniki to fajna sprawa. Przyda się w przyszłości, gdy będziecie chcieli wrócić do niektórych faktów, podczas wieczorów wspominkowych. Przygotujcie się na rysowanie, pisanie, wklejanie i przepytywanie najbliższych. Myślę, że taka książka będzie fajnym upominkiem dla kogoś nam bliskiego. Tym bardziej, że książka jest ładnie wydana i uzupełniona cytatami. Jeśli miałabym wybierać między podarowaniem komuś tej książki, a na przykład „Zniszcz ten dziennik” od razu wybieram „Misję: rodzinkę”. Moim zdaniem ta propozycja jest praktyczniejsza i sensowniejsza. Chcecie pobawić się w detektywów? Miło spędzić czas i zrelaksować się odświeżając swoją pamięć to zapraszam do zabawy! Ja swój egzemplarz już zaczynam uzupełniać…jak na razie wynalazłam ususzone kiedyś liście i kwiaty, które nawiązują jakoś do mojego dzieciństwa. Stopniowo uzupełnię całość, w końcu nikt mnie nie goni!

„W każdym z nas mieszka tęsknota za domem, za bezpieczną ostoją, w której możemy być całkowicie sobą i nikt tego nie poda w wątpliwość.”
Maya Angelou

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Literackie

16 komentarzy:

  1. Super pomysł. Sama mam podobne wspomnienia i historie rodzinne pospisywane, ale fajnie byłoby mieć je w jednym miejscu :D No i mam pomysł na prezent :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam u siebie i bardzo mi się podoba! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dosyć interesujące, ale jednak się nie skuszę. No chyba, że podzielisz się cukierkami..? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Już wcześniej rzuciła mi się w oczy ta nietypowa książeczka i mam zamiar sprezentować ją sobie w prezencie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Intrygująca. Na pewno sama się z nią zapoznam ;)
    Thievingbooks

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobre dla osób, które są zżyte ze swoją rodziną i mogą wziąć udział w takiej zabawie proponowanej w książce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślałam o niej w charakterze prezentu ;) I myślę, że zdecyduję się na jej zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książeczka idealna na prezent. Fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taka książka to świetny pomysł. Myślę, że można spędzić wiele miłych chwil podczas jej uzupełniania, a kilka lat później powrót do wspomnień również będzie niesamowity ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna pozycja. Sama pewnie nie zaopatrzyłabym się w nią, ale podejrzewam, że mój brat chętnie zapełniłby wszystkie strony. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka nie trafia w mój gust.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Historią swojej rodziny interesowałam się od zawsze, więc taka pozycja to dla mnie nie lada gratka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Och, dzieciństwo... choć mnie to ostatnio raczej nawiedzają wspomnienia z liceum ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmm bardzo mi się podoba ta ksiązka - choć jej nie widziałąm w żadnej księgarni, chyba to przeoczyłam..
    Ps zapraszam na rozdanie do mnie - tam między innymi zakładka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna jest ta książka, jeszcze jej nie mam, ale na pewno się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad :-) Daje to wiele radości, gdy po przeczytaniu książki i wstawieniu swojej opinii na jej temat ujrzę pod nią jakiś komentarz :-)