sobota, 9 lipca 2016

Pani mnie z kimś pomyliła - Ilona Łepkowska


wydawnictwo: Muza
data wydania: 18 maja 2016
liczba stron: 448

„Nie da się być zbyt chudym i zbyt bogatym.”

A może jednak się da? Myślę, że szybciej osiągnąć to pierwsze niż to drugie. Chyba, że los ma dla nas niespodziankę i nagle nasze życie się totalnie zmieni. Wyobraźcie sobie, że z dnia na dzień zostajecie sławni i możecie sobie na wszystko pozwolić. Wiele jest osób, które marzą o statusie gwiazdy czy celebryty. Chcą chodzić na imprezy, udzielać wywiadów, nosić darmowe stroje, pozować na ściankach i co tam jeszcze robią ludzie mediów. Tylko, czy aby na pewno zdają sobie sprawę jak takie życie wygląda i ile ono kosztuje? To właśnie kulisy show- biznesu odkrywa przed czytelnikami w swoim debiucie Ilona Łepkowska. Tak, ta sama, którą kojarzymy ze scenariuszami, a już w szczególności do najsłynniejszego polskiego serialu – „M jak miłość”.
Życie nie rozpieszcza Joanny. Samotnie wychowuje nastoletnią córkę i co miesiąc sprawdzając stan konta, obawia się, że znowu zabraknie jej pieniędzy na opłacenie wszystkich rachunków. Nie chce zawieść Misi, której obiecała wyjazd na kurs językowy w Londynie, więc przyjmuje dobrze płatne zlecenie jako tłumaczka na planie nowego programu telewizyjnego. Wkrótce nieoczekiwanie, trochę wbrew sobie, zostaje gwiazdą. Paradoksalnie świat show-biznesu kompletnie Joanny nie interesuje. Nie śledzi portali plotkarskich, nie jest dla niej ważne, kto wywołał jaki skandal. Jest ostatnią osobą, która mogłaby marzyć, by znaleźć się na pierwszych stronach tabloidów. I przewrotnie to właśnie Joanna sięga szczytu sławy, staje się celebrytką i może sama przekonać się, jak wygląda życie w luksusie. Czy zdoła nie zatracić siebie wśród kolejnych sukcesów? Czy będzie szczęśliwa?
Nasza główna bohaterka dostała właśnie od losu taką szansę. O tym, o czym niektórzy marzą, czyli została sławna, bogata i nagradzana. Osiągnęła sukces dzięki przypadkowi i empatii. Miała być zwyczajną tłumaczką, a stała się gwiazdą i twarzą pewnej stacji telewizyjnej. Od tego momentu jej życie zmieniło się o 180 stopni. Na koncie przestało świecić pustkami. Nie musiała się już użerać z byłym mężem o alimenty, mogła odetchnąć i cieszyć się sukcesem. Jednak nie spodziewała się ceny, jaką ten sukces kosztuje. A cena była wysoka. Miała dwa życia w jednym. To opowieść o tym jak można być kimś zwyczajnym, bez kilku zer na koncie aczkolwiek mieć własną tożsamość i wręcz przeciwnie, być sławnym, bogatym i robić za marionetkę. Potrzeba zaspokojenia potrzeb finansowych, ambicja, łechcząca próżność i popularność szybko może przerodzić się w coś, co wyniszcza i doprowadza na skraj wytrzymałości. Autorka w swojej książce pokazuje świat, który pod błyszczącą otoczką jest brudny i brutalny. To wyścig z wykresami oglądalności, sztuczne uśmiechy i ciągłe oczekiwania.

Ilona Łepkowska jest absolwentką zarządzania, ale pracuje jako scenarzystka i producentka telewizyjna i filmowa. Pisuje też felietony i czasem uczy pisania scenariuszy. Trzy razy się rozwodziła, ale cały czas wierzy w to, że lepiej jest być z kimś niż samemu. Ma dorosłą córkę i czarnego teriera rosyjskiego. Lubi gotować, robić bliskim prezenty i głaskać psa. Złamała nogę i żeby przez kilka miesięcy unieruchomienia nie zwariować, napisała powieść.

„Pani mnie z kimś pomyliła” to słodko –gorzka powieść, z którą zdecydowanie warto wybrać się na urlop czy też spędzić z nią weekend. Jednak nie spodziewajcie się po niej zbyt wiele. Nie jest to gruby kaliber literacki, który da Wam całą masę przemyśleń czy też utkwi w pamięci na długo. Ot literatura, która ma umilić czas i nie ciążyć czytelnikowi. Fabuła jest nawet oryginalna i świeża, jednak główna bohaterka z czasem trochę irytuje i ma się wrażenie, że zamieniła się rolami z córką. Nie zmienia to jednak faktu, że całość czyta się szybko. Dodatkowo jest też spora dawka ironii i humoru. Tak naprawdę to zwariowany świat show- biznesu, który pokazuje jak kreuje się gwiazdy i jak łatwo samemu stworzyć sobie swoje prywatne piekiełko. Opowieść o świecie, w którym nie wiesz kto jest wrogiem a kto przyjacielem i o utracie własnej tożsamości, dotychczasowego spokoju w zamian za zyskanie zabezpieczenia finansowego. Nie zabraknie epizodu rodem z komedii romantycznej i obiecującego idyllę zakończenia. Mnie osobiście książka nie zawiodła, gdyż spodziewałam się czegoś w tym stylu. Mimo tych kilku mankamentów wypada bardzo pozytywnie i na pewno mogę ją Wam i swoim znajomym polecić.

„Nie wiesz co powiedzieć – powiedz prawdę. Nie wiesz, jak się zachować zachowaj się przyzwoicie.”

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Muza

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam opasłe tomiska

4 komentarze:

  1. Po Twoim opisie stwierdzam, że to książka w sam raz dla mnie :) Dorzucam do listy "do przeczytania". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się, że książka naprawdę jest w porządku. Mogłabym pod koniec wakacji po nią sięgnąć, jak ten szał na nią nieco minie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł na fabułę jest faktycznie interesujący. Świat takiej celebrytki z przypadku musi być ciekawy, dla umilenia czasu z chęcią siegne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka dająca do myślenia. Mnie bardzo wciągnęła.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad :-) Daje to wiele radości, gdy po przeczytaniu książki i wstawieniu swojej opinii na jej temat ujrzę pod nią jakiś komentarz :-)