czwartek, 8 marca 2018

Pan Przypadek i trzynastka - Jacek Getner


cykl: Pan Przypadek i... (tom 1)
wydawnictwo: Poligraf 
data wydania: luty 2013 (data przybliżona)
liczba stron: 202

Wszyscy pewnie znają słynnego detektywa Sherlocka Holmesa, ale niewielu zna detektywa Jacka Przypadka. Detektywa z przypadku, amatora, który ma bystre oko, dobrze łączy fakty i potrafi zajść niejednemu za skórę. Być może wreszcie doczekaliśmy się swojej sławy detektywistycznej?
Jacek Przypadek, mimo swoich blisko trzydziestu lat, nie ma konkretnych planów na życie i cieszy się z tego, że nie musi ich robić. Ale któregoś dnia prosi go o pomoc ulubiona sąsiadka, pani Irmina Bamber, której skradziono obrazy. Tak zaczyna się jego detektywistyczna kariera, która z każdą rozwiązaną sprawą coraz bardziej irytuje różne ważne osoby. Jacek Przypadek łączy w sobie przenikliwość Sherlocka Holmesa z łobuzerskim wdziękiem porucznika Borewicza i irytującym charakterem doktora House'a. Ta wybuchowa mieszanka powoduje, że może liczyć na sympatię wielu kobiet i szczerą nienawiść rosnącej rzeszy swoich wrogów, którzy za jego sprawą trafili za kratki. 
Warszawska stara kamienica swoje widziała i słyszała… Tym razem też jest świadkiem nie byle czego! Nie tylko w jednym z mieszkań dochodzi do kradzieży dzieł sztuki, ale jeszcze narodził się detektywistyczny geniusz w postaci pewnego młodego człowieka. Wielu określiłoby go mianem obiboka, który chce zarobić i nic nie robić. Studia przerwał, wiecznie trenuje do maratonu, nie pracuje, a jego dochód stanowią czynsze z wynajmowanych mieszkań. Singiel z przeszłością, trudny do usidlenia. Jego zdaniem ludzie są banalnie przewidywalni. Ja osobiście mam mieszane uczucia co do Jacka. Jako bohatera trudno go nie lubić, jednak w realnym świecie zapewne niejeden raz podniósłby mi ciśnienie. Zresztą tak samo jak to robi pewnemu stróżowi prawa.

Jacek Getner – pisarz, scenarzysta, dramaturg. Laureat licznych konkursów pisarskich i dramaturgicznych. Autor scenariuszy do kilkuset odcinków różnych seriali telewizyjnych i dialogów do fabularnych gier komputerowych.

„Pan Przypadek i trzynastka” to pierwszy z czternastu tomów opowiadań o młodym detektywie amatorze. Lekka i przyjemna książka, która bardziej przypomina komedię z wątkiem kryminalnym niż kryminał z domieszką komedii. Mimo to autor nie próbuje nikogo rozbawiać na siłę, a poczucie humoru jest idealnie wyważone – ma być dowcipnie, ale nie męcząco. Zagadki nie są jakieś skomplikowane, jednak potrafią zainteresować i nie wieje nudą. Jeśli lubicie barwne postacie, to z pewnością te wykreowane przez Jacka Getnera trafią w wasz gust, jeśli nie wszystkie to jakaś na pewno.

Podsumowując: „Pan Przypadek i trzynastka” to typowa lektura, która ma umilić czas czytającemu i nie zamęczyć go nadmiernie skomplikowaną fabułą. Z racji tego, że ma być na wesoło, to nie spodziewajcie się kryminału z prawdziwego zdarzenia, skomplikowanego śledztwa, czy też zbytniej powagi u bohaterów. Do głównego bohatera jak i zresztą wszystkich trzech opowiadań, bo tyle znajdziecie w tej książce, proponuję podejść z dystansem i przymrużeniem oka. Jak wiadomo genialni detektywi zaliczali się do ekstrawaganckich osobników, więc i tutaj inaczej być nie może. Tak więc, jeśli lubicie tego typu klimaty i chcecie się zrelaksować przy nie obciążającej szarych komórek książce to polecam. Jeśli nie gustujecie w takim połączeniu to proponuję sobie całkowicie odpuścić detektywa Przypadka. Choć moje serce już dawno skradł Holmes, Poirot oraz Cormoran Strike i tego nie jest w stanie zmienić nic, to wiem, że z przyjemnością przeczytam jeszcze inne tomy o przygodach detektywa Przypadka. Dlaczego? Choćby dlatego, że ze mnie taki czytelniczy przypadek co lubi detektywów!

Dziękuję autorowi za możliwość przeczytania książki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad :-) Daje to wiele radości, gdy po przeczytaniu książki i wstawieniu swojej opinii na jej temat ujrzę pod nią jakiś komentarz :-)