niedziela, 29 czerwca 2014

Agatha Christie - Detektywi w służbie miłości

tłumaczenie: Grażyna Woyda
tytuł oryginału: Problem at Pollensa Bay and other stories
seria/cykl wydawniczy: Biblioteczka Konesera wydawnictwo: Prószyński i S-ka
data wydania: 9 maja 1997
liczba stron: 175
kategoria: thriller/sensacja/kryminał

Poszłam za ciosem i wybrałam kolejny zbiór opowiadań Agaty Christie – Detektywi w służbie miłości. Miałam okazję przeczytać dwie książki tej autorki i miałam apetyt na kolejną. Ostatnio nachodzi mnie apetyt na watki kryminalne, zagadki i tym podobne, dlatego postanowiłam zagłębić się w takiej literaturze, a biorąc pod uwagę sławę Agaty Christie – trudno było mi się oprzeć. Tym bardziej, że Morderstwo w Orient Ekspressie bardzo mi się spodobało. Pamiętam nawet, że ktoś mi kiedyś polecał twórczość tej autorki.
Tajemniczy pan Quin, przebiegły pan Pyne i najwspanialszy detektyw świata Herkules Poirot tym razem jako obrońcy zakochanych. - Carter! - Zawołał ochrypłym głosem Barton Russel. - Zawsze cię podejrzewałem. Iris była w tobie zakochana. Zamierzała z tobą wyjechać. Ale ty nie chciałeś dopuścić do skandalu z uwagi na swą drogocenną karierę, więc ją otrułeś. Zawiśniesz za to na szubienicy, ty draniu! - Spokój! - zażądał stanowczym, autorytatywnym głosem Poirot. - Sprawa nie jest zakończona. Ja, Herkules Poirot, mam coś do powiedzenia.
No właśnie i tu pojawia się problem. Oczekiwania miałam dość duże, jednak nie zostały one w pełni zaspokojone. Z ośmiu opowiadań przypadło mi do gustu nie wiele. Miałam wrażenie, że niektóre nawet nie pasują do tej książki a z kryminalnym wątkiem mają niewiele. Mam tutaj na myśli: „Najukochańszy pies” – nigdzie nie mogę doszukać się wątku kryminalnego! Weterynarz zamordował psa? Czy może małżeństwo z „konieczności i nienawiści” jest jakimś konkretnym przestępstwem? Zresztą nawet nie małżeństwo a chęć posunięcia się do niego. To opowiadanie mnie naprawdę rozczarowało. Pierwsze zaś – „Kłopoty w Pollensa Bay”- mnie ubawiło, wprowadziło w lekki klimat, ale nie zaskoczyło mnie wcale. Dla mnie najciekawszym okazało się opowiadanie pt. „Drugi gong”. Dlaczego? Ma w sobie zagadkę? Pojawia się mój ulubiony detektyw Herkules Poirot, który swoim bystrym okiem rozwiązuje zagadkę. Lubię właśnie taki klimat, trochę tajemnicy, wyłaniający się motyw i kilku podejrzanych. Czytając próbujemy rozwikłać sprawę przed detektywem. Myślimy nad alibi, nad charakterem postaci, jest nutka adrenaliny ( tylko nutka, gdyż w tak krótkim opowiadaniu na więcej liczyć nie można). Nie mogę też przyczepić się zbytnio do tytułowego opowiadania. Też znajdziemy tam zbrodnię i trzeba będzie ją rozwikłać. Jest kilku podejrzanych a nawet dwóje przyznaje się do morderstwa. Jednak dwa dobre opowiadania na wspomniane osiem, to jednak trochę mało. Być może mam zbyt duże oczekiwania, albo nie znam się kompletnie na kryminałach, jednak nie jestem w stu procentach zadowolona. Niewątpliwie jednak, czyta się przyjemnie i szybko. Styl jakim posługuje się autorka jest wciągający i nie nużący. Jednak mi brakowało dreszczyku emocji na dużą skalę. Znajdziemy tutaj różną tematykę, poczujemy smak kryminału wymieszany z opowiadaniami obyczajowymi. Czy jeszcze kiedyś sięgnę po twórczość Agaty Christie? Oczywiście, że tak. Tylko tym razem dokładniej zapoznam się z opisem, treścią albo po prostu posłużę się czyjąś radą. Myślę, że w najbliższej przyszłości znów odwiedzę bibliotekę w celu wypożyczenia literatury tego typu i to koniecznie tej autorki. Kiedyś w końcu muszę trafić na jakąś perełkę, która mnie w stu procentach zadowoli, albo przynajmniej w osiemdziesięciu.

„Książki kiedyś przeczytane powracają do nas w najbardziej niezwykły sposób.”

2 komentarze:

  1. Perełką jest dla mnie np. Morderstwo w Orient Expressie albo Dom zbrodni, albo - I nie było już nikogo!! Polecam! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno sięgnę po Dom zbrodni ;) Dziękuje za podsunięcie mi propozycji ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz po sobie jakiś ślad :-) Daje to wiele radości, gdy po przeczytaniu książki i wstawieniu swojej opinii na jej temat ujrzę pod nią jakiś komentarz :-)